Chrystus zmartwychwstał!

W okresie Świąt Zmartwychwstania Pana naszego Jezusa Chrystusa zawsze zastanawiam się nad naszym wyznaniem wiary w słowach powitań i pożegnań.

Gdy byłem dzieckiem, to przychodząc do kogoś w odwiedziny, mówiło się na powitanie Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, a potem dopiero Dzień dobry. Spotykając kogoś na drodze, mówiło się Szczęść...
Czyta się kilka minut

W okresie Świąt Zmartwychwstania Pana naszego Jezusa Chrystusa zawsze zastanawiam się nad naszym wyznaniem wiary w słowach powitań i pożegnań.

Gdy byłem dzieckiem, to przychodząc do kogoś w odwiedziny, mówiło się na powitanie „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”, a potem dopiero „Dzień dobry”. Spotykając kogoś na drodze, mówiło się „Szczęść Boże”, a przy pracy „Panie Boże dopomóż”. Dziś przechodzimy obok siebie i milczymy, nawet gdy się znamy. Czasem tylko bąkniemy pod nosem jakieś powitanie.

Będąc podczas Świąt Zmartwychwstania w Petersburgu i Moskwie, stwierdziłem z miłym zdziwieniem, że Rosjanie, nawet niewierzący, pozdrawiają się słowami „Chrystus zmartwychwstał” i odpowiadają „Prawdziwie zmartwychwstał”.

Pomni na testament naszego Wielkiego Jana Pawła przywróćmy w Polsce piękne staropolskie formy pozdrowień przypominających o Bogu. Nie przechodźmy obok siebie w milczeniu, ale pozdrawiajmy się i uwielbiajmy Boga w naszych znajomych i w obcych ludziach. Wyznajmy naszą wiarę w Jezusa Chrystusa, naszego Stwórcę i Odkupiciela.

W okresie wielkanocnym pozdrawiajmy się słowami „Chrystus zmartwychwstał”, odpowiadając „Naprawdę zmartwychwstał”. To nam przypomni, że i my jesteśmy stworzeni nie do śmierci, ale do zmartwychwstania i życia wiecznego.

Tadeusz Dionizy Jeznach
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 16/2006