Ludu, mój ludu

W religijności chrześcijańskiej tematyka pasyjna była obecna zawsze. Męka i śmierć Pana Jezusa stanowiły dla wielu ludzi bodziec do tworzenia i opisywania stanów duszy, przeszytej doświadczeniem bólu. Dziś przypomnę czytelnikom genezę, dzieje i znaczenie pieśni wielkopostnych.



Początki polskiej pieśni pasyjnej związane są z dramatami religijnymi i misteriami pasyjnymi. Były...
Czyta się kilka minut

W religijności chrześcijańskiej tematyka pasyjna była obecna zawsze. Męka i śmierć Pana Jezusa stanowiły dla wielu ludzi bodziec do tworzenia i opisywania stanów duszy, przeszytej doświadczeniem bólu. Dziś przypomnę czytelnikom genezę, dzieje i znaczenie pieśni wielkopostnych.

Początki polskiej pieśni pasyjnej związane są z dramatami religijnymi i misteriami pasyjnymi. Były to przedstawienia inspirowane ewangelicznymi opisami Męki Chrystusa, odbywały się albo na cmentarzu, albo obok kościoła lub też na placach jarmarcznych. Wykonawcami najczęściej byli klerycy lub żacy. Szczególnie okazałe dramaty, z towarzyszeniem muzyki (komponowanej nierzadko przez doskonałych twórców), przygotowywali w swoich szkołach jezuici. Ponieważ w tekstach często pojawiały się elementy nazbyt świeckie, sobór trydencki zakazał organizowania i wystawiania dramatów. W Polsce przetrwały one do XVIII w. i przyczyniły się do powstania wielu pieśni pasyjnych.

Najstarszą znaną polską pieśnią pasyjną o układzie wzorowanym na brewiarzu jest pieśń „Jezus Chrystus Bóg Człowiek” z XIV wieku. Drugą z kolei jest „Żołtarz Jezusów, czyli piętnaście rozmyślań o Bożym umęczeniu”, utwór pochodzący ze źródeł benedyktyńskich (1488). Innymi czcigodnymi pieśniami są: „Krzyżu święty nade wszystko” – pieśń z rękopisu Biblioteki Kórnickiej (1551), „Klęcząc w Ogrójcu”, „Zbliżam się k’Tobie”, „Jezu mój kochany”, „ Zmiłuj się, Boże, nade mną grzesznikiem” – Ps 50. Pieśni pasyjne powstawały i w późniejszych wiekach, szczególnie wiele zostało napisanych w XIX wieku.

Współcześnie, zmęczeni pośpiechem i trudami życia, wracamy do pasyjnego ducha, który mocno się w nas zakorzenił. W czasie Wielkiego Postu śpiewamy pieśni wyrażające naszą wierność Bogu, pieśni przebłagalne, wzywające do pokuty i nawrócenia. Pomagają nam one przyjmować prawdę o cierpieniu Jezusa, wczuwać się w Jego krzyżowe doświadczenia, przeżywać prawdę o Męce, Śmierci i Zmartwychwstaniu. Należy przybliżać wiernym bogate w treści teologiczne pieśni wielkopostne, zwłaszcza ludziom młodym, aby nie zamykali się w kręgu własnej kultury muzycznej, lecz by dalej przekazywali dziedzictwo polskiej muzyki religijnej. Zachęcam czytelników do włączania się w śpiew podczas Mszy św. i nabożeństw wielkopostnych. Śpiewając – podkreślamy uroczysty charakter liturgii, chwalimy Boga, a ponadto dbamy o żywotność polskiej tradycji pasyjnej, obecnej w pieśniach.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2006