Słowniczek pojęć etycznych - Średniowieczna koncepcja cnoty

W XIII wieku dokonano po raz pierwszy rozróżnienia między cnotami naturalnymi, których koncepcję czerpano ze starożytności, a cnotami nadprzyrodzonymi. Konsekwentnie dokonywano także prób systematyzacji cnót oraz sprecyzowano pojęcie cnót kardynalnych. Dorobek Alberta Wielkiego w tej dziedzinie posłużył św. Tomaszowi do zbudowania jego koncepcji, w której uwzględniona została także...
Czyta się kilka minut

W XIII wieku dokonano po raz pierwszy rozróżnienia między cnotami naturalnymi, których koncepcję czerpano ze starożytności, a cnotami nadprzyrodzonymi. Konsekwentnie dokonywano także prób systematyzacji cnót oraz sprecyzowano pojęcie cnót kardynalnych. Dorobek Alberta Wielkiego w tej dziedzinie posłużył św. Tomaszowi do zbudowania jego koncepcji, w której uwzględniona została także myśl zaczerpnięta z aretologii arystotelesowskiej, stoickiej i neoplatońskiej. Oczywiście Tomasz uwzględniał także dane zawarte w objawieniu chrześcijańskim. W opozycji do Bonawentury Akwinata nie traktował cnoty jako tylko i wyłącznie upodmiotowionej w woli ludzkiej. Podkreślał natomiast znaczenie władzy psychicznej jako bezpośredniego źródła czynu.

Nawiązująca do myśli Tomasza próba wyjaśnienia terminu „cnota” odwołuje się przede wszystkim do terminu łacińskiego habitus. Zgodnie z etymologią łacińskie habere oznacza tyle, co „posiadanie”, przy czym jest to posiadanie specyficzne. Nie dotyczy ono bowiem tyle zawłaszczenia czegoś, co raczej posiadanie samego siebie. Warto zauważyć, że problem realizacji człowieka – przechodzenia od stanu, kim człowiek jest, do stanu, kim może być – nie dokonuje się samo przez się. Trzeba stwierdzić, że sama zdolność w człowieku to jeszcze nie jest cnota. Inaczej mówiąc: posiadanie pewnej zdolności nie czyni jeszcze człowieka sprawnym w tej dziedzinie. „Do czystej możliwości musi dojść wolne, nie z góry nadane, niezdeterminowane wewnętrznie ukierunkowanie, nastawienie i postawa oraz gotowość do jej urzeczywistnienia. Cnota to habitus. Dopiero przez to osobliwe samopanowanie człowiek jest «prawdziwym» człowiekiem” (J. Pieper).

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 12/2006