Między dobrem a złem

Nikomu nie brakuje kłopotów i trudności życiowych. A mimo to ludzie sami utrudniają sobie życie, bo jak inaczej nazwać korzystanie z usług telefonów przepowiadających przyszłość, różnych seansów, gabinetów wróżek czy też amuletów i innych rzeczy, za które nierzadko płacimy słone pieniądze, a które mają przynieść nam szczęście i wszelkie inne dobra. Coraz częściej firmy...
Czyta się kilka minut

Nikomu nie brakuje kłopotów i trudności życiowych. A mimo to ludzie sami utrudniają sobie życie, bo jak inaczej nazwać korzystanie z usług telefonów przepowiadających przyszłość, różnych seansów, gabinetów wróżek czy też amuletów i innych rzeczy, za które nierzadko płacimy słone pieniądze, a które mają przynieść nam szczęście i wszelkie inne dobra. Coraz częściej firmy świadczące podobne usługi nie kryją się ze swoją działalnością i śmiało ogłaszają w mediach. Skutek tego wszystkiego jest zgoła inny – otwieramy się na działanie zła.

Pojawiają się także firmy, które pomagają niszczyć innych w sposób zamierzony, korzystając z tak zwanych – nazwijmy ogólnie – mocy nieczystych (czytaj: „Powrót klątwy”). No cóż, jak długo świat istnieje, tak nieustannie toczy się walka między dobrem a złem. Trzeba jednak pamiętać, że to wcale nie my jesteśmy na przegranej pozycji. Mamy bowiem za sobą siłę samego Boga, a nie jakichś wróżek czy amuletów. Krzyżyk zaś czy jakikolwiek inny znak naszej wiary, który nosimy ze sobą, ma nam o tym tylko przypominać.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 11/2006