Logo Przewdonik Katolicki

Dostrzec bliźniego

Małgorzata Szewczyk
Fot.

Są wśród nas, choć często staramy się nie zwracać na nich większej uwagi. Nierzadko ich obecność rodzi skrajne emocje: od współczucia, litości po zupełną obojętność i nieczułość. Niepełnosprawni. Chociaż wydaje się, że w mediach coraz częściej poruszane są ich problemy, trudności, z którymi borykają się na co dzień, to tak naprawdę wiele zależy od nas samych, od naszej...

Są wśród nas, choć często staramy się nie zwracać na nich większej uwagi. Nierzadko ich obecność rodzi skrajne emocje: od współczucia, litości po zupełną obojętność i nieczułość. Niepełnosprawni. Chociaż wydaje się, że w mediach coraz częściej poruszane są ich problemy, trudności, z którymi borykają się na co dzień, to tak naprawdę wiele zależy od nas samych, od naszej chrześcijańskiej postawy wobec nich. Niepełnosprawność nie oznacza pozbawienia praw, a przede wszystkim godności tych osób, o czym niestety wciąż trzeba przypominać.
Początek Adwentu i ostatniego miesiąca tego roku przyzywa nas do zwrócenia się ku potrzebującemu, do obudzenia się z "duchowego letargu", do przezwyciężenia naszego egoizmu. "Przygotowanie drogi Panu" musi wiązać się z przemianą naszych serc, naszego myślenia i konkretnymi uczynkami na rzecz bliźnich.
W początkach grudnia Kościół zachęca nas też do szczególnej modlitwy i pomocy materialnej dla Kościoła katolickiego na Wschodzie. Nie można nam pozostać obojętnymi i na tych współbraci, bo "każdy człowiek jest pierwszą i podstawową drogą Kościoła", jak pisał Jan Paweł II w encyklice "Redemptor hominis".

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki