Pan znajomy i nieznany

Przychodzenie: to jedno z kluczowych słów określających istotę Adwentu. Jest on przecież oczekiwaniem przyjścia ostatecznego, jest ciągłym przychodzeniem Pana w ciszy roratniego poranka, jest naszym przychodzeniem do Niego w pokorze i z zapalonymi świecami.

I nie ma się już co oburzać na świat wokoło nas, że w sklepach mamy święta i wydaje się, że prawie można by już zasiąść...
Czyta się kilka minut

Przychodzenie: to jedno z kluczowych słów określających istotę Adwentu. Jest on przecież oczekiwaniem przyjścia ostatecznego, jest ciągłym przychodzeniem Pana w ciszy roratniego poranka, jest naszym przychodzeniem do Niego w pokorze i z zapalonymi świecami.

I nie ma się już co oburzać na świat wokoło nas, że w sklepach mamy święta i wydaje się, że prawie można by już zasiąść do Wigilii. Trzeba raczej przyjąć ów dar przychodzenia i pytać uporczywie, gdzie się ukrył w tym całym zamieszaniu nasz Pan. Czy my Go rozpoznajemy, czy raduje nas Jego obecność, czy jest dla nas bardziej znajomym czy nieznajomym?

Ks. poeta Janusz S. Pasierb pisał: "Adwent to czas. Czas dopełniania się i zbliżania, czas wzrostu i rozwoju, czas oczekiwania i tęsknoty, czas przychodzenia Tego, który jest zawsze, znajomy i nieznany; (…) czas nocy; pora świtu".

Lubię powtarzać sobie zdanie z Talmudu, że "oddech dzieci spieszących do szkoły podtrzymuje świat". Kiedy w Adwencie dzieci po drodze przychodzą jeszcze na Roraty, wydaje się, że istotnie trwamy dzięki nim.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 48/2005