Rozśpiewać życie

Dzięki telewizji będziemy mogli uczestniczyć duchowo we Mszach św., sprawowanych m.in. w kaplicach zakładów leczniczych. Prezentujemy list, jaki do redakcji "Przewodnika Katolickiego Diecezji Bydgoskiej" dotarł z jednego z regionalnych szpitali.



Onkolog - trochę straszne, trochę ubliżające określenie obiektu, funkcjonuje wśród wielu mieszkańców Fordonu. Dla mnie zaś tutejsze Centrum...
Czyta się kilka minut

Dzięki telewizji będziemy mogli uczestniczyć duchowo we Mszach św., sprawowanych m.in. w kaplicach zakładów leczniczych. Prezentujemy list, jaki do redakcji "Przewodnika Katolickiego Diecezji Bydgoskiej" dotarł z jednego z regionalnych szpitali.

Onkolog - trochę straszne, trochę ubliżające określenie obiektu, funkcjonuje wśród wielu mieszkańców Fordonu. Dla mnie zaś tutejsze Centrum Onkologii, otoczone "spokojnymi", niewyniosłymi drzewami, to nieznane szerzej wielkie sanktuarium Miłości i Mądrości.

Już wygląd posesji, architektura budowli rodzi w obserwatorze uczucie ogromnego szacunku.

Do szpitala-monumentu wprowadza nas aleja. Przez sporą część roku witają przybyszów wielkie donice pełne kolorowych kwiatów. Na centralnym miejscu - logo, znak. I sentencja: "Solus egrati suprema lex esto" - Zdrowie chorego jest (tu) rzeczą najważniejszą! Logo przedstawia dwie dłonie - Stwórcy oraz człowieka. W tę ostatnią, osłabioną dłoń, "wlewana" jest właśnie Boża moc.

"Nie lękaj się!"

Zapraszam do środka. Hol główny robi dobre wrażenie. Czasem dość szczelnie wypełniają go moje siostry i moi bracia - potrzebujący ludzie, noszący w sercach swe tajemnice, lęki… Jesteśmy przecież w "onkologu".

W holu znajduje się rejestracja, poczekalnia, widnieją rozmaite tablice informacyjne, objaśniające reguły życia w tym szczególnym miejscu.

Wejdźmy na schody. Uwagę przykuwa wisząca wśród pięknych obrazów płaskorzeźba budowniczego. Rozglądamy się dalej. - Wielu ludzi z początku nie zauważa - są zbyt zatroskani problemem, który sprowadził ich tutaj - iż znad drzwi wita ich Chrystus! Chrystus ukrzyżowany, od którego płynie wszelkie dobro. Jezus zdaje się mówić do każdego: - "Nie lękaj się, jam zwyciężył świat, twój grzech i twoją słabość." Warto zauważyć ten krzyż cierpienia, miłości i nadziei.

W kaplicy: rozmodlenie, rozśpiewanie

Sporo tutaj informacji, tablic, strzałek. Pragnę zatrzymać się nad jedną. Na złotym i czerwonym tle wskaźnik: Kaplica. Chwała Bogu i dobrym ludziom, że w "onkologu" stworzono warunki do spotkania z Tym, który Jest. Szpital porównać można do mrowiska - jeśli ktoś zakłóca spokój, wszyscy stają się bardziej niespokojni. W kaplicy, w Wieczerniku, w którym zawsze oczekuje Chrystus Eucharystyczny, odnajduje się na nowo wyciszenie, ukojenie.

Każda Msza Święta, sprawowana w "onkologu", uświetniana jest występami muzyków. Tutaj melodia, śpiew rozpromieniają mrok zwątpienia, niepewności. Występują grupy z różnych stron, różne wiekiem, reprezentujące rozmaite wspólnoty, osoby "niezrzeszone"… Wspomnę tylko o spotkaniu z Henrykiem i Stanisławem tworzącymi akordeonowy duet. Ale po kolei. Eucharystii towarzyszyła oczywiście gra organowa. Henryk - harcmistrz z wieloletnim stażem - śpiewa na chwałę Boską mocnym, poruszającym, lecz bardzo przyjaznym głosem. Po zakończeniu liturgii, Stanisław, inicjator spotkania, zaprasza wszystkich zebranych do sali konferencyjnej. Muzycy będą prezentować swój program zatytułowany "Rozśpiewać życie". Zaczyna się on od "Barki", "Liczę na Ciebie, Ojcze". "Kiedy w jasną, spokojną noc" podejmują już wszyscy obecni. Rozpromieniają się policzki. Druga część występu to wiązanka pieśni ułańskich, harcerskich. Recital zakończyły burzliwe oklaski. Zaśpiewano chórem "Czarną Madonnę". - "Bóg zapłać i niech będzie pochwalony Jezus Chrystus" - tymi słowami żegnał muzyków szpitalny kapelan, ks. Arkadiusz. Słuchacze opuszczali salę, nucąc zasłyszane piosenki. Rozśpiewywali swoje życie!

"Kadi"

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 45/2005