Święty i echa rannych dzwonów

W rodzinnym domu mojej mamy był duży album o św. Stanisławie Kostce. Lubiła oglądać w nim stylizowane, stare ryciny przedstawiające świętego, który swe krótkie życie bez reszty i wbrew wszelkim okolicznościom chciał ofiarować Bogu. W album wpatrywałem się potem także ja, próbując odgadnąć swą własną drogę życiową. Myślę, że takim książkom bardzo dużo zawdzięczamy,...
Czyta się kilka minut

W rodzinnym domu mojej mamy był duży album o św. Stanisławie Kostce. Lubiła oglądać w nim stylizowane, stare ryciny przedstawiające świętego, który swe krótkie życie bez reszty i wbrew wszelkim okolicznościom chciał ofiarować Bogu. W album wpatrywałem się potem także ja, próbując odgadnąć swą własną drogę życiową. Myślę, że takim książkom bardzo dużo zawdzięczamy, są jak freski w kościele, jak dobrze znane krajobrazy.

Może dlatego z takim sentymentem, także z moją mamą, lubiłem chodzić do kościoła św. Andrzeja na Kwirynale, gdzie grób świętego, piękny wiersz Norwida wyryty w ścianie o świętym, "który we śnie dochodzi echa rannych dzwonów" i o "róży, która wciąż leci", posąg Stanisława jakby śpiącego pod wizerunkiem Matki Bożej, tyle mówią o odwadze, determinacji i świętości.

Pamiętając o młodzieży, której jest patronem, o wszystkich solenizantach, wśród nich o arcybiskupie poznańskim Stanisławie Gądeckim, któremu "Przewodnik Katolicki" życzy wszelkich łask Bożych, pamiętając o książkach z dzieciństwa, prośmy Stanisława z Rostkowa, by przypominał nam też o naszych ideałach.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 38/2005