Wokół żłóbka

Spoglądam na bożonarodzeniowy żłóbek. A w nim na niewyrażalną tajemnicę Bożej Miłości. Bóg znów stal się Człowiekiem. Stał się uczestnikiem naszej historii, naszych dziejów, losów, naszego dramatu życia. Od początku radości narodzin towarzyszy dramat cierpienia. Misterium Bożej miłości spotyka się z misterium nieprawości człowieka. To może być nieprawość obojętności...
Czyta się kilka minut

Spoglądam na bożonarodzeniowy żłóbek. A w nim na niewyrażalną tajemnicę Bożej Miłości. Bóg znów stal się Człowiekiem. Stał się uczestnikiem naszej historii, naszych dziejów, losów, naszego dramatu życia. Od początku radości narodzin towarzyszy dramat cierpienia. Misterium Bożej miłości spotyka się z misterium nieprawości człowieka. To może być nieprawość obojętności zamkniętych drzwi. To może być zawiść władzy, która jak Herod dąży do bezwzględnej supremacji. To może być nieprawość zabójstwa nowonarodzonych dzieci.

Ale mimo wszystko, w tej konfrontacji zła z dobrem, zwycięża Miłość. I z tego zwycięstwa rodzi się Ewangelia, prawdziwie dobra nowina dla człowieka i o człowieku. Z tego zwycięstwa rodzi się szczególny opis tego, co nazywamy godnością osoby ludzkiej.

Chciałbym życzyć nam wszystkim, chrześcijanom, abyśmy o tym nie zapominali. Abyśmy nie dali się ogłupić "poprawności politycznej", która boi się choinki, żłóbka, szopki, bo.. to może urazić czyjeś uczucia. Chciałbym życzyć nam chrześcijanom, abyśmy podnieśli głowy, bo nie ma nic ważniejszego w dziejach tej ziemi i tego świata, jak to, w co wierzymy. Od tamtej betlejemskiej nocy, byliśmy i jesteśmy traktowani jak obywatele drugiej kategorii, jak ci, którzy zamieszkiwać mogą poza zamkniętymi drzwiami "cywilizacji". Ale to właśnie Chrystus nowonarodzony wyznaczył cezurę "naszej ery". To chrześcijaństwu Europa zawdzięcza wyjście z mroku mitologii w stronę nauki, z nieporadnego myślenia o człowieku jako zwierzęciu politycznym w stronę rozumienia osoby jako imago Dei, obrazu Boga. To chrześcijaństwu Europa i świat zawdzięcza wyrazistą i realistyczną koncepcję wolności. To dzięki chrześcijaństwu budujemy społeczność poprzez miłość, a nie walkę klas. To wreszcie od tamtej nocy zaczęło się zwyciężanie zła - dobrem, pokojem i miłością.

Czas, byśmy znów, na nowo poznali godność naszą.

A tym, którzy tego nie rozumieją... Życzę oświecenia przez Gwiazdę Betlejemską. I tego, by ich miejsce w historii nie trwało tylko od wielkiego dzwonu...

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2005