33. Tydzień Okresu Zwykłego<BR> I Tydzień Psałterza

Poniedziałek, 15 listopada



List do Kościoła w Efezie (Ap 1, 1-4; 2, 1-5a)

Uzdrowienie niewidomego pod Jerychem (Łk 18, 35-43)



"Jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał Zaczął wołać Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł".

W tradycji Kościoła wschodniego wołanie niewidomego spod Jerycha stanowi istotę tzw. "Modlitwy Jezusowej". Ci, którzy...
Czyta się kilka minut

Poniedziałek, 15 listopada

List do Kościoła w Efezie (Ap 1, 1-4; 2, 1-5a)

Uzdrowienie niewidomego pod Jerychem (Łk 18, 35-43)

"Jakiś niewidomy siedział przy drodze i żebrał… Zaczął wołać… Ci, co szli na przedzie, nastawali na niego, żeby umilkł".

W tradycji Kościoła wschodniego wołanie niewidomego spod Jerycha stanowi istotę tzw. "Modlitwy Jezusowej". Ci, którzy ją praktykują, powtarzają każdego dnia po wiele tysięcy razy "Jezusie, Synu Dawida, zmiłuj się nade mną, biednym grzesznikiem!" To wołanie przejmuje do głębi, bo jest wyrazem naszej bezradności wobec grzechu. Tylko On może wyprowadzić nas z ciemności. Tylko On może się zmiłować. Dlatego warto wołać. Nawet jeśli inni nastają, abyśmy umilkli.

Wtorek, 16 listopada

Listy do Kościołów w Sardach i w Laodycei (Ap 3, 1-6. 14-22)

Nawrócenie Zacheusza (Łk 19, 1-10)

"Chciał koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest".

Pierwszym krokiem na drodze nawrócenia Zacheusza była ciekawość. On chciał koniecznie zobaczyć Jezusa. Pewnie nie szukał w Nim Zbawiciela. Był po prostu ciekawy.

Dlatego nie gorsz się, że ktoś szuka Jezusa jako filozofa, cudotwórcę, supermana… Jeśli zadaje sobie trud i wchodzi na drzewo, aby zobaczyć Nauczyciela z Nazaretu, prawdopodobnie zejdzie z niego, aby zaprosić Zbawiciela do swego życia.

Środa, 17 listopada św. Elżbiety Węgierskiej

Wizja otwartego nieba (Ap 4, 1-11)

Przypowieść o dziesięciu minach (Łk 19, 11-28)

"Potem ujrzałem: Oto drzwi otwarte w niebie". "Dobrze, sługo dobry; ponieważ w drobnej rzeczy okazałeś się wierny, sprawuj władzę…".

Janowa wizja nieba przedstawiona w Apokalipsie inspirowała mocno twórców mozaik ze starożytnych kościołów chrześcijańskich. Zasadą niebiańskiej wspólnoty jest w nich Ten, który siedzi na tronie. Wokół Niego gromadzą się wszyscy, aby oddać Mu hołd. Taka wizja może do nas przemawiać albo nie. Najważniejsze jest jednak to, że niebo, które zobaczył Jan, jest otwarte. Otwarte. Dla wszystkich, którzy chcą wejść.

Czwartek, 18 listopadabł. Karoliny Kózkówny, dziewicy i męczennicy

Bóg wręcza Barankowi księgę przeznaczeń (Ap 5, 1-10)

Zapowiedź zburzenia Jerozolimy (Łk 19, 41-44)

Jeruzalem, "gdybyś i ty poznało, w ten dzień to, co służy pokojowi. Ale teraz zostało to zakryte przed twymi oczami". Nie denerwuj się, że nie rozumiesz wszystkiego. Nie żądaj od Boga uzasadnienia każdej Jego decyzji dotyczącej Twojego życia. Nie pytaj wróżki o przyszłość. Zaufaj. Czasami dobrze jest, kiedy coś jest zakryte przed oczami. Twojemu pokojowi służy Jego śmierć i zmartwychwstanie. Czyż to nie wystarczy…?

Piątek, 19 listopadabł. Salomei, dziewicy

Książeczka słodka jak zwycięstwa Kościoła i gorzka jak jego doświadczenia (Ap 10, 8-11)

Jezus wypędza przekupniów ze świątyni (Łk 19, 45-48)

"Mój dom będzie domem modlitwy, a wy uczyniliście z niego jaskinie zbójców".

Sławna aktorka, piosenkarz, polityk. Na łamach czasopism mówią o swoich radościach, lękach, intymnych przeżyciach… Wszystko na sprzedaż. Targowisko w świątyni. I w naszym sercu jest czasami jak na dworcu wielkiego miasta: tysiące słów, informacji, obrazów. Nimi się karmimy. A przecież nie musimy wszystkiego wiedzieć, wszystkiego widzieć, o wszystkim wygłosić opinię. Nie róbmy z domu naszego serca targowiska.

Sobota, 20 listopadaśw. Rafała Kalinowskiego, kapłana

Dwaj świadkowie, uczestnicy męki i chwały ich Pana (Ap 11, 4-12)

Uduchowione życie zmartwychwstałych (Łk 20, 27-40)

"Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją".

Jakkolwiek byśmy sobie wyobrażali niebo, zawsze, przynajmniej częściowo, miniemy się z prawdą. Bo i jak mamy wyobrazić sobie coś, co jest całkowicie inne od naszej rzeczywistości? Nie wiemy, jak tam będzie. Tylko serce nieśmiało podpowiada, że wszystko, czego doświadczamy jako dobro, cała nasza miłość, znajdzie tam swoje miejsce i wypełni się w Tym, Który jest Źródłem. Miłość zostanie. I to będzie niebo.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 46/2004