Przychodzę, aby być z ludźmi



Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź został nowym ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej. Przez ostatnie trzynaście lat był biskupem polowym Wojska Polskiego. Hasłem jego biskupiej posługi są słowa: "Milito pro Christo" (Walczę dla Chrystusa). Ma 59 lat.



W uroczystym ingresie abp. Głódzia do katedry św. Floriana na warszawskiej Pradze uczestniczyli przedstawiciele życia religijnego...
Czyta się kilka minut
Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź został nowym ordynariuszem diecezji warszawsko-praskiej. Przez ostatnie trzynaście lat był biskupem polowym Wojska Polskiego. Hasłem jego biskupiej posługi są słowa: "Milito pro Christo" (Walczę dla Chrystusa). Ma 59 lat.

W uroczystym ingresie abp. Głódzia do katedry św. Floriana na warszawskiej Pradze uczestniczyli przedstawiciele życia religijnego i politycznego w Polsce, m.in. nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk, prezydent RP oraz tłumy wiernych. - Przychodzę, aby być z ludźmi, to mój zwięzły program biskupiej posługi - powiedział w pierwszej homilii nowy ordynariusz.

Arcybiskup objął jurysdykcyjnie diecezję warszawsko-praską, zastępując bp. Kazimierza Romaniuka, pierwszego biskupa tej diecezji, który z racji wieku przeszedł na emeryturę. Diecezja warszawsko-praska powstała w 1992 roku, na mocy bulli papieskiej "Totus Tuus Poloniae Populus", wprowadzającej nowy podział administracyjny Kościoła w Polsce.

Związany z wojskiem

Sławoj Leszek Głódź urodził się 13 sierpnia 1945 r. w Bobrówce w archidiecezji białostockiej. W 1964 r. rozpoczął studia w białostockim seminarium duchownym, skąd w trzecim roku nauki powołano go na dwa lata do wojska. Święcenia kapłańskie otrzymał 14 czerwca 1970 r. z rąk bp. Henryka Gulbinowicza. Studiował w Paryżu oraz na KUL-u. Doktoryzował się w Rzymie w Papieskim Instytucie Wschodnim w zakresie wschodniego prawa kanonicznego. Był m.in. kapelanem "Solidarności" Regionu Białystok. W 1981 roku rozpoczął pracę w Watykanie, w Kongregacji Kościołów Wschodnich. W 1984 r. otrzymał godność prałata.

Po przywróceniu 21 stycznia 1991 r. ordynariatu polowego w Polsce, ks. prałat Głódź został mianowany przez Ojca Świętego biskupem polowym Wojska Polskiego. Miesiąc później przyjął święcenia biskupie i odbył uroczysty ingres do katedry polowej w Warszawie. W 1993 roku został mianowany generałem dywizji. Wielokrotnie odprawiał Msze św. na cmentarzach polskich żołnierzy, np. na Monte Cassino i w Katyniu. Wizytował także polskich żołnierzy pełniących misje pokojowe na Bałkanach i Bliskim Wschodzie. "Z szeregowcem rozmawiam jak szeregowiec, a z generałem jak generał" - powiedział kiedyś dziennikarzom. W homiliach wygłaszanych w czasie Mszy św. z okazji świąt narodowych bardzo surowo oceniał negatywne zjawiska w życiu społecznym. "Wydawało nam się, że te piękne cechy, które uzewnętrzniły się w czasach politycznego zniewolenia - społeczna solidarność, altruizm, myślenie kategoriami wspólnoty - będą dalej twórczo rozwijane i umacniane w wolnej Polsce. Tymczasem jest inaczej i w wielu miejscach naszego życia społecznego trwa chocholi taniec duchowo zawiedzionych, duchowo martwych ludzi", podkreślał w jednej z homilii.

Poniżej minimum socjalnego

Diecezja warszawsko-praska powstała z części dawnej archidiecezji warszawskiej położonej na wschód od Wisły oraz z należących wcześniej do diecezji płockiej parafii Rybienko i pięciu miejscowości w okolicach Zalewu Zegrzyńskiego. W jej skład wchodzą dzielnice prawobrzeżnej Warszawy oraz część Mazowsza. Można ją określić jako "zagłębie biedy". Aż 15 proc. rodzin żyje tutaj poniżej minimum socjalnego, a ok. 60 tys. osób to bezrobotni, bezdomni, samotni lub żyjący na marginesie społecznym.

Również odsetek osób praktykujących nie nastraja optymistycznie. Według Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, wynosi zaledwie 37,9 proc. przy średniej dla Polski wynoszącej 47,5 proc.

Z drugiej strony, diecezja warszawsko-praska jest spadkobierczynią najwspanialszych polskich tradycji patriotycznych. Na jej terenie doszło do Cudu nad Wisłą, czyli Bitwy Warszawskiej w sierpniu 1920 roku. Wówczas Wojsko Polskie odparło przeważającą liczebnie Armię Czerwoną, zatrzymując w ten sposób pochód bolszewizmu na Zachód. Na cmentarzu ofiar tej wojny w Radzyminie hołd bohaterom złożył 13 czerwca 1999 r. Jan Paweł II. Jego wizyta podczas pielgrzymki do Polski w 1999 roku to jedno z najważniejszych wydarzeń w historii młodej diecezji. Co prawda, Papież był już na Pradze kilka razy, m.in. sprawował Mszę św. na Stadionie Dziesięciolecia w 1983 r., jednak wtedy należała ona do archidiecezji warszawskiej.

W ciągu swego niedługiego istnienia diecezja warszawsko-praska stała się ważnym ośrodkiem ekumenicznym w Polsce. Symbolem tego jest sąsiedztwo prawosławnej katedry św. Marii Magdaleny i rzymskokatolickiej katedry św. Floriana, które to świątynie dzieli aleja Solidarności. W diecezji nabożeństwa ekumeniczne organizowane są nie tylko w styczniu z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, ale także w maju.

Oprac. na podstawie materiałów KAI

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 42/2004