Władze komunistyczne...
Władze komunistyczne obawiały się tej wizyty. Papież-Polak znany był ze swego nieprzejednanego stosunku do ideologii marksistowskiej, a zwłaszcza jej praktycznego wydania obowiązującego w Związku Radzieckim i państwach satelickich. Przewidywano, że nowy Biskup Rzymu rozbudzi uśpionego ducha narodu, że będzie piętnował zniewolenie i wojujący za żelazną kurtyną ateizm. Leonid Breżniew postulował, by go do Polski w ogóle nie wpuścić. Ponoć ostrzegał I sekretarza PZPR Edwarda Gierka: ,,Róbcie, jak uważacie, bylebyście wy i wasza partia później tego nie żałowali". Do rozmów między Gierkiem a Prymasem Polski ks. kard. Stefanem Wyszyńskim jednak doszło. Ustalono, kiedy i jakie miasta Papież odwiedzi...
Musicie być mocni...
Wiadomość o tym, że Ojciec Święty przyjedzie do Gniezna, była dla wszystkich ogromnym zaskoczeniem. Według pierwotnego planu, miał odwiedzić jedynie Warszawę, Kraków i Częstochowę. Decyzja o wizycie w mieście św. Wojciecha zapadła dosłownie w ostatniej chwili. - Dowiedzieliśmy się o niej bodajże w marcu - mówi ks. kan. Marian Aleksandrowicz, dyrektor Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie. - Oczywiście natychmiast rozpoczęły się gorączkowe przygotowania. Mimo pośpiechu i pewnej nerwowości przebiegały sprawnie, choć nie brakowało czarnych scenariuszy.
Owe czarne scenariusze snuli przede wszystkim, ówcześni decydenci niechętni wizycie Papieża. Mówiono o tratującym się tłumie, zamieszkach, a nawet ofiarach śmiertelnych. Na kilka dni przed przybyciem Ojca Świętego przez miasto przejechał korowód ciężarówek wyładowanych trumnami. Chodziło o zniechęcenie i zastraszenie wiernych. Nie podziałało. W południe 3 czerwca Jana Pawła II u stóp gnieźnieńskiej katedry witały tłumy. Ludzie wiwatowali, płakali, a później w milczeniu słuchali homilii, w której wołał: ,,Czyż Chrystus tego nie chce, czy Duch Święty tego nie zrządza, ażeby ten Papież-Polak, Papież-Słowianin właśnie teraz odsłonił duchową jedność chrześcijańskiej Europy, na którą składają się dwie wielkie tradycje - Zachodu i Wschodu (...) Przychodzi więc wasz rodak, Papież, aby wobec Kościoła, Europy i świata mówić o tych jakże często zapomnianych narodach i ludach Europy". Były to znamienne słowa. Zwierzchnik Kościoła katolickiego, z wysokości swego urzędu i autorytetu, zakwestionował porządek jałtański. Głosem słyszalnym dla całego świata upomniał się o społeczeństwa zza żelaznej kurtyny.
...i wierni
Słów tych wysłuchało kilkaset tysięcy ludzi. Dane oficjalne podawane przez ówczesne polskie media były jednak znacznie zaniżone. Uwaga kamer skupiała się głównie na miejscach pustych, bądź zajętych przez duchownych i ludzi starszych. Nie sfilmowano młodzieży zebranej późnym popołudniem pod katedrą i skandującej: ,,Kochamy Cię, Ojcze Święty". To wówczas - zdaniem wielu - narodziła się idea dorocznych spotkań Papieża z młodymi. Wtedy jednak nie pokazano ani ich spontaniczności, ani radości, ani entuzjazmu. Było statycznie i zgodnie z wytycznymi. Mimo tej starannej reżyserii i cenzury kraj chłonął naukę papieską. - Ojciec Święty budził nadzieję - tłumaczy ks. bp Bogdan Wojtuś. - Mówił o sile płynącej z wiary, o naszych korzeniach, naszej historii i naszej tradycji. Potrzeba nam było tych słów. Potrzeba nam było jego optymizmu, radości i siły.
Ojciec Święty Jan Paweł II opuścił Gniezno rankiem 4 czerwca. Na pożegnanie powiedział: ,,Kawał serca tutaj zostawiłem". Tego pamiętnego lata 1979 roku zaczął się nowy rozdział w historii Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. Rozdział wielkich przemian społeczno-politycznych i drogi ku wolności.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













