Już niebawem wraz z setkami pielgrzymów wyruszy Ksiądz do Częstochowy. Waszej wędrówce przyświecać będą słowa świętego Jana Apostoła: "Kto nie miłuje, nie zna Boga." Dlaczego właśnie one?
- Dlatego, że podobnie jak w latach ubiegłych, tak i w tym roku...
Już niebawem wraz z setkami pielgrzymów wyruszy Ksiądz do Częstochowy. Waszej wędrówce przyświecać będą słowa świętego Jana Apostoła: "Kto nie miłuje, nie zna Boga." Dlaczego właśnie one?
- Dlatego, że podobnie jak w latach ubiegłych, tak i w tym roku staraliśmy się nawiązać do nauki Ojca Świętego Jana Pawła II, który w liście "Novo millenio ineunte" napisał: "Nie zbawi nas żadna formuła, ale osoba Jezusa Chrystusa, którego mamy poznawać, kochać i naśladować". Wszyscy jesteśmy do tego wezwani. Wpatrzeni w twarz Zbawiciela, pewni Jego obecności nie możemy stać w miejscu. Musimy iść Jego śladem. A śladem tym jest właśnie miłość. I stąd to hasło: "Kto nie miłuje, nie zna Boga".
Co sprawia, że ludzie porzucają wygodny fotel, telewizor i decydują się na dziewięciodniowy marsz w słońcu, deszczu, upale, chłodzie...?
- Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Powody są tak różne, jak różni są ludzie wyruszający na pielgrzymkę. Niektórzy podejmują ten trud w jakiejś konkretnej intencji. Idą, by za coś podziękować lub o coś prosić. Inni decydują się pod wpływem opowiadań znajomych. Dają się "zapalić" tym, którzy już byli, widzieli, przeżyli. Jeszcze inni mają nadzieję, że w drodze rozwiążą swoje problemy. Pozbierają się jakoś, pogodzą z sobą, z życiem, z bliźnimi. Są też tacy, którzy nie wiedzą, dlaczego idą, albo idą, bo chcą w miarę atrakcyjnie spędzić wolny czas. I nawet ci coś zyskują. Po kilku dniach zaczynają rozumieć sens tej wędrówki, a gdy wchodzą na Jasną Górę, z reguły nie mają już wątpliwości. To dowód na to, że potrzeba naprawdę bardzo wiele złej woli, by nie dać się Panu Bogu poprowadzić.
Wejście na Jasną Górę to chyba najbardziej wzruszający i najważniejszy moment w ciągu tych dziewięciu dni...
- Rzeczywiście jest bardzo wzruszający, ale moim zdaniem nie najważniejszy. Pochylenie głowy przed wizerunkiem Czarnej Madonny to cel naszego pielgrzymowania, ale by go osiągnąć, musimy pokonać nie tylko setki kilometrów, ale i własne słabości. To jest najważniejsze. Na pielgrzymce liczy się każda chwila, każdy metr drogi, każde małe zwycięstwo nad samym sobą... Wejście na Jasną Górę jest uwieńczeniem tych wysiłków. Jest jak "amen" kończące modlitwę. Nie może trwać wiecznie i nie ma sensu, jeśli nie jest poprzedzone modlitwą.
Wróćmy do pielgrzymów. Do Częstochowy idą coraz młodsi...
- To prawda. Dwadzieścia lat temu, gdy po raz pierwszy wyruszyłem na pielgrzymkę, średnia wieku pątników była dużo wyższa. Dziś przeważają ludzie młodzi i bardzo młodzi. Studenci, licealiści, gimnazjaliści. Oczywiście są też starsi, ale w zdecydowanej mniejszości.
Domyśla się Ksiądz przyczyn takiego stanu rzeczy?
- Cóż. Starsi mają swoje obowiązki, pracę, której trzeba "pilnować", coraz mniej wolnego czasu dla siebie. Młodzi wręcz przeciwnie. Trwają przecież wakacje. Nie jest to jednak jedyny powód. Młodzi szukają nowych jakości. Szukają prawdziwego i żywego kontaktu z Bogiem. Chcą pogłębiać swoją wiarę. Odkrywać i wzmacniać swoją duchowość. Być razem i razem coś przeżywać. Pielgrzymka pozwala im się otworzyć i ujrzeć siebie w kontekście wspólnoty. To dla wielu nowe i niezwykle cenne doświadczenie.
Czy jednak po powrocie do domu nie zapominają?
- Niestety, bywa i tak. Dlatego do pielgrzymki trzeba ciągle wracać, przypominać, przeżywać ją na nowo. Ona nie może być epizodem. Musi trwać cały rok. I tu wielkie zadanie dla wspólnot i duszpasterzy. Powtórzę raz jeszcze. Pielgrzymka musi trwać cały rok.
Czego chciałby Ksiądz życzyć uczestnikom tegorocznej pielgrzymki?
- Życzę im, by w ciągu tych dziewięciu dni na nowo odkryli sens i radość bycia chrześcijaninem. By nauczyli się żyć i postępować jak Jezus. By ruszyli Jego śladem... By mogli powiedzieć: "żyję już nie ja, żyje we mnie Jezus"...
Tekst i zdjęcie:
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













