Przedstawiciele WWF oraz The Co-operative Banku przeprowadzili w grudniu zeszłego roku eksperyment, podczas którego pobrano krew od 47 osób z całej Europy. W grupie badanych znalazło się m.in. 39 deputowanych do Parlamentu Europejskiego. Próbki krwi przeanalizowano pod kątem występowania 101 syntetycznych substancji chemicznych z pięciu grup: pestycydów (w tym DDT), PCB, bromowanych opóźniaczy spalania, ftalanów i związków fluoropochodnych (PFOS). Niedawno ujawniono wyniki testów. Okazało się, że organizm każdej z przebadanych osób jest zanieczyszczony mieszanką trwałych, toksycznych związków chemicznych o właściwościach bioakumulacyjnych. Łącznie w krwi osób poddanych testowi znaleziono 76 ze 101 szkodliwych i niebezpiecznych substancji, które były przedmiotem badania. Niedawno WWF przeprowadził podobne badania w Polsce. Pobrano krew 15 ochotnikom, znanym przedstawicielom nauki, medycyny i mediów. Wyniki testów znane będą w październiku.
Wieloryby, delfiny, foki
- Trujące związki chemiczne już podczas ich produkcji są uwalniane do środowiska naturalnego. Do organizmu ludzi i zwierząt przedostają się przez skórę, z pożywieniem i drogą wziewną. Wraz z powietrzem i wodą mogą się przemieszczać na ogromne odległości. Przykładowo, duże stężenia rakotwórczych związków fluoropochodnych zostały znalezione w ciele niedźwiedzi polarnych, delfinów, wielorybów i kormoranów, a także bałtyckich fok i orłów bielików - mówi Marta Kaczyńska z WWF Polska. Zdaniem naukowców, w ostatnich dziesięcioleciach zanieczyszczenia chemiczne dotarły w każdy zakątek Ziemi i kumulują się w morzach i oceanach. Richard Thompson z Uniwersytetu Plymouth i jego zespół analizował mikroskopijne fragmenty tworzyw sztucznych w próbkach wody pobranych z wód wokół Plymouth (Wielka Brytania). Stwierdził on, że jedną trzecią stanowiły polimery syntetyczne. Wśród "plastikowych" zanieczyszczeń rozpoznano m.in. akryl, nylon, poliester, polietylen, metylakrylan metylu i polipropylen. Stosuje się je do produkcji ubrań, opakowań i linek. Aby sprawdzić długotrwałe efekty związane z obfitością "plastikowych" zanieczyszczeń, naukowcy przeanalizowali próbki planktonu pobrane z różnych miejsc na północy Atlantyku, gromadzone od lat 60. Okazało się, że już wtedy znajdowano w nich tworzywa sztuczne.
Szokujące statystyki
Jak się szacuje, światowa produkcja chemiczna wzrosła w ubiegłym wieku od mniej więcej 1 miliona ton rocznie w latach 30. do około 400 milionów ton w 2000 roku. Do końca lat 90. w Unii Europejskiej zarejestrowano około 100 000 związków chemicznych, z których 30 000 produkowanych jest rocznie w ilościach powyżej 1 tony. Niedawno przeprowadzone badania wykazały, że o ile jeszcze 40 lat temu u ssaków morskich wykrywano tylko pięć związków z grupy chlorowcopochodnych węglowodorów i rtęci, dziś u tych samych gatunków występuje ponad 265 substancji toksycznych pochodzenia organicznego oraz 50 nieorganicznych związków chemicznych. Substancje chemiczne odkładają się również w organizmach ludzi. Jak czytamy w raporcie "Powody do niepokoju. Substancje chemiczne a środowisko naturalne", związki PFOS i PFOA (z grupy perfluorowęglowodorów) znaleźć dzisiaj można w próbkach krwi większości Amerykanów. Polibromowane środki zmniejszające palność występują w mleku karmiących matek zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie. W 2002 roku w czasie badania przeprowadzonego na zlecenie WWF w Wielkiej Brytanii okazało się, że każda z testowanych osób ma w swojej krwi mieszankę niebezpiecznych związków z grupy PCB, OCP i PBDE.
Syntetyczna inteligencja
Tymczasem związki chemiczne, przedostając się do organizmów ludzi i zwierząt, wywołują wiele poważnych problemów zdrowotnych. Jak wynika z niedawno opublikowanego kolejnego raportu WWF pt. "Poświęcając nasze dzieci", rozpowszechnione w środowisku syntetyczne chemikalia mogą również wywierać negatywny wpływ na rozwój mózgu. Skutki oddziaływania chemikaliów, jakie zaobserwowano u dzieci w krajach Unii Europejskiej, obejmują: zaburzenia pamięci, osłabienie reakcji na bodźce wzrokowe, gorszy rozwój sprawności ruchowej oraz niższy wskaźnik IQ. Co więcej, częstość występowania u dzieci takich zaburzeń, jak zespół nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi czy autyzm, wyraźnie wzrasta i coraz częściej za ich powstawanie obwinia się m.in syntetyczne związki chemiczne.
Strategia koncernów chemicznych
Zgodnie z aktualnym prawem, wszystkie związki chemiczne, które zostały wprowadzone na rynek przed rokiem 1981 (większość obecnie stosowanych), nie muszą przechodzić badań toksykologicznych i ekotoksykologicznych. W efekcie jedynie 14 proc. z 2,5 tys. związków chemicznych produkowanych dzisiaj w największych ilościach (powyżej 1000 ton rocznie) towarzyszy informacja o bezpieczeństwie stosowania i ewentualnym wpływie na organizmy żywe. W lutym 2004 r. Komisja Europejska opublikowała Strategię Przyszłej Polityki Chemicznej, w której zaproponowała nowy system regulacyjny dla rejestracji, oceny i autoryzacji związków chemicznych. Projekt o nazwie REACH regulowałby wykorzystanie przez przemysł związków chemicznych.
Skrót REACH pochodzi od angielskich słów Registration, Evaluation i Authorisation of Chemicals (rejestracja, ocena i autoryzacja chemikaliów). Projekt ten zakłada objęcie ściślejszą kontrolą procesu produkcji i wykorzystania szkodliwych substancji chemicznych. Zgodnie z nowymi przepisami, producenci związków chemicznych byliby zobowiązani do zbadania ich wpływu na organizmy żywe, zanim chemikalia te będą wprowadzone do użytku. Najbardziej szkodliwe związki byłyby wycofywane z obrotu. Tymczasem przemysł chemiczny nie czeka bezczynnie. Już od kilku miesięcy prowadzi ostrą kampanię na rzecz zmodyfikowania zapisów REACH. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że to właśnie pod wpływem lobbingu tej branży, pierwotna wersja projektu REACH przygotowana przez Komisję Europejską zostanie znacznie osłabiona.
1. Kupuj żywność ekologiczną, zawsze gdy tylko jest to możliwe.
2. Myj i obieraj owoce i warzywa przed spożyciem.
3. Unikaj stosowania pestycydów w domu i ogrodzie.
4. Unikaj żywności w puszkach; wybieraj produkty świeże, mrożone lub suszone.
5. Unikaj żywności, która miała kontakt z plastikową folią samoprzylepną PCV.
6. Karmiąc dzieci, używaj butelek, które nie zawierają poliwęglanów (PC).
7. Otwórz okno, zamiast używać odświeżacza powietrza.
8. Szukaj produktów z etykietą European Union ecolabel.
9. Kupuj mydła, szampony i kosmetyki, które zawierają tylko naturalne składniki zapachowe.
10. Używaj farb, lakierów i klejów, które powstały w oparciu o składniki organiczne (naturalne oleje) lub wodę.
Większość puszek z żywnością wyłożona jest plastikiem zawierającym środek zwany bisfenolem A, który zaburza pracę hormonów, i który może przenikać do żywności wewnątrz puszki. Bisfenol A jest również produktem wchodzącym w skład plastików poliwęglowych, z których robi się niektóre butelki dla niemowląt, folie i pojemniki do przechowywania żywności.
W produktach domowego użytku często wykorzystuje się sztuczne środki zapachowe. Związki w nich zawarte pozostają w środowisku przez długi czas, gromadzą się również w organizmach ludzi i zwierząt.
Regularne i długotrwałe używanie farb do włosów może mieć u niektórych ludzi związek z powstawaniem reakcji alergicznych lub nowotworem pęcherza moczowego.
Meble, telewizory, inne urządzenia elektryczne, wykładziny i dywany zawierają często substancje chemiczne, które chronią je przed zaplamieniem lub obniżają ich palność. Wiele tych związków pozostaje w środowisku przez długi czas, gromadzi się w naszych organizmach i może zaburzać funkcjonowanie naszych naturalnych systemów hormonalnych.
1. FTALANY (dietyloheksyftalan, dibutyloftalan, butylobenzyloftalan) - duża grupa substancji mających wiele zastosowań, od kosmetyków do tworzyw sztucznych. Niektóre ftalany zaburzają działanie układu hormonalnego.
2. PCB (polichlorowane bifenyle - w latach siedemdziesiątych były wykorzystywane w sprzęcie elektrycznym. Ich stosowanie zostało w Europie zakazane, kiedy okazało się, że są toksyczne i odkładają się w tkankach ludzi oraz zwierząt na całym świecie.
3. OCP (pestycydy - w tym gamma-HCH, HCB, DDT) - wiele z nich jest obecnie w Europie zakazanych, po tym, jak odkryto ich dużą trwałość w środowisku i toksyczność powodującą długofalowe skutki dla organizmów żywych.
4. PBDE - grupa polibromowanych środków zmniejszających palność, szeroko stosowanych w produktach codziennego użytku. Można je dzisiaj znaleźć w ciele ludzi i zwierząt zarówno na obszarze Arktyki, jak i w Europie czy Ameryce Północnej.
5. PERFLUOROOKTANY (PFOS - sulfonian perfluorooktanowy i PFOA - kwas perfluorooktanowy) - związki fluoropochodne, które są bardzo stabilne i trwałe, znalazły zastosowanie w warstwach ochronnych dywanów i odzieży, pokryciu papieru, środkach owadobójczych. PFOS to związek kumulujący się w tkankach i toksyczny dla ssaków.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













