W jednym z domów rekolekcyjnych niedaleko Poznania prowadzone są rekolekcje...
W jednym z domów rekolekcyjnych niedaleko Poznania prowadzone są rekolekcje połączone z odchudzaniem. Są osoby, dla których połączenie rekolekcji z terapią odchudzającą jest nieomal gorszące; widzą w tym jakieś niestosowne pomieszanie sacrum i profanum. Można jednak się zastanowić, czy ćwiczenia duchowne nie potrzebują przypadkiem także tych ćwiczeń, które dotykają ciała. Skoro post pomaga wyrzucać złe duchy, to czyż – zwłaszcza dla osób z nadwagą – pomocą na drodze do wewnętrznej przemiany nie może być zrzucenie kilku niezdrowych kilogramów?
„Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych”. Tym jednym zdaniem Ewangelia podsuwa nam myśl prostą, ale i bardzo uniwersalną: pamiętajcie, że ciało i duch łączą się z sobą. Ociężałość serca, czyli brak ducha, zaangażowania, niechęć do podejmowania się czegokolwiek lub po prostu stopniowe popadanie w lenistwo bardzo często łączą się ze stylem życia człowieka.
Gdybyśmy chcieli przetłumaczyć to jedno zdanie o obżarstwie, pijaństwie i troskach doczesnych na język naszych czasów, trzeba by sobie uświadomić, że problemem stają się dziś skrajności. W USA są fast food’y, w których za kilka dolarów można jeść do upadłego, bez jakichkolwiek ograniczeń. Z drugiej strony, lansuje się figury modelek, które nie wiedzą, co to znaczy normalne odżywianie. W jednym i drugim przypadku z pola widzenia ginie sam człowiek – duch, który ma go ożywiać.
Żeby serce człowieka nie było ociężałe „wskutek trosk doczesnych", a dbałość o wygląd zewnętrzny nie uśpiła ducha, który zwraca się ku Bogu, trzeba – zwyczajnie – zachować umiar: w piciu, jedzeniu, oglądaniu telewizji, siedzeniu przy komputerze i nawigowaniu w Internecie, czytaniu książek i zabawie w dyskotece. W ten sposób będziemy kochać Boga całym sercem, duszą, umysłem i ze wszystkich sił, bo nic nie będzie nam Go przesłaniało i nic nie zabierze czasu, który Jemu się należy.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









