Czym zajmuje się Zgromadzenie Sióstr Notre Dame?
- Nasze międzynarodowe zgromadzenie zakonne zostało założone przez Świętą Julię Billart w 1806 roku. Zajmujemy się kształceniem biednych dziewcząt np....
Czym zajmuje się Zgromadzenie Sióstr Notre Dame?
- Nasze międzynarodowe zgromadzenie zakonne zostało założone przez Świętą Julię Billart w 1806 roku. Zajmujemy się kształceniem biednych dziewcząt np. w Indiach i Afryce. Mam tutaj na myśli edukację połączoną z ewangelizacją. Ten proces stanowi jedną całością. Wpajając wiedzę szkolną, prowadzimy jednocześnie nauczanie duchowe dziecka, nie pomijając sfery intelektualnej i psychologicznej. Dzieci zaczynają wierzyć w Boga, a ich edukacja często prowadzi do nawrócenia całych rodzin. Naszym zadaniem jest zatem troska o wykształcenie tych dzieci, które są najbardziej zaniedbane.
Siostro Mary, co jest szczególnym charyzmatem Siostry?
- Sądzę, że, moim charyzmatem jest nauczanie o przebaczaniu, wewnętrzne uzdrawianie duszy ludzkiej oraz zachęcanie ludzi, by przełamali swoje bariery i regularnie przystępowali do spowiedzi św.
Powinniśmy nieustannie przebaczać w imię nauki Jezusa Chrystusa - także naszym przodkom. Wy, Polacy, powinniście modlić się za Niemców, komunistów i Rosjan ze strony których doświadczyliście straszliwych cierpień. Powinniście przebaczyć im w imieniu własnym i w imieniu tych, których oni skrzywdzili. Dlatego módlmy się za księży, zakonników i zakonnice, bo to oni szczególnie cierpieli za wiarę. Wielu z nich zginęło nagłą śmiercią i nie zdążyło przebaczyć swoim prześladowcom. Naszą modlitwą pomagamy w ten sposób duszom czyśćcowym. Niektóre z nich przebywają tam przecież od kilkuset lat.
Kiedy zwiedzałam niedawno katedrę poznańską, odczułam wielką potrzebę modlitwy za Polskę i Polaków. Oglądając Złotą Kaplicę, zwróciłam się myślami do pierwszych królów polskich i odczułam, jak wielki nieśli ciężar i ilu musieli mieć wrogów. Czułam także ogrom wewnętrznych konfliktów, z jakimi się borykali. Modliłam się za nich gorąco, by uzyskali dar przebaczenia, a także, by przebaczone zostały ich winy.
Szczególnego wzruszenia doznałam, gdy poznałam historię działalności arcybiskupa Antoniego Baraniaka. Myślałam o cierpieniach, jakich doświadczył ze strony komunistów. Odczułam podziw wobec niezłomnej postawy arcybiskupa, który był gotów cierpieć za wiarę, nawet kosztem uwięzienia. Całą sobą poczułam ogrom tej udręki. Wiem, że podczas wizyty w katedrze prowadził mnie Duch Święty i to on kierował moimi myślami.
No właśnie, Polacy zmagają się z nierozliczoną przeszłością komunistyczną. Czy, przebaczając, mamy jednocześnie zapominać o krzywdach, jakie nam wyrządzono?
- Szczere przebaczenie nie oznacza zapomnienia, bo nie o to w tym chodzi. Z pamięci nie można wymazać przeszłości, rzecz w tym, żebyśmy pamiętali o przebaczaniu. Pan Jezus również pamięta o krzywdach, jakich doznał ze strony swoich prześladowców, ale jednocześnie należy pamiętać, że umarł na Krzyżu za wszystkich ludzi bez wyjątku.
Skąd u Siostry bierze się tak wielka determinacja w głoszeniu posłannictwa przebaczenia?
- W moim życiu miało miejsce wiele cudownych wydarzeń, które odbieram jako bezpośrednie działanie Boga. Urodziłam się w rodzinie katolickiej, w której od pokoleń kultywuje się opowieść o nawróceniu, jakiego doświadczyli moi przodkowie za sprawą św. Tomasza Apostoła. Pokazał on toczącym z nim spór braminom, że bogowie, w których oni wierzyli, nie byli tego warci. Jak podają żywoty świętych, wylał przed nimi wodę, która zastygła w powietrzu.
W 1975 roku sama doznałam łaski przebaczenia. Od jakiegoś czasu istniały nieporozumienia między mną a inną siostrą z mojego Klasztoru. Chciałam prosić o przebaczenie i jej przebaczyć, ale nie potrafiłam tego zrobić; to mnie męczyło i nie pozwalało na dobrą modlitwę. Kilkukrotnie podchodziłam do niej, ale ona nie miała dla mnie czasu. Nie mogłam spać, modliłam się i prosiłam Pana Jezusa o pomoc. Wtedy Bóg dał mi tę łaskę: Pan Jezus podyktował mi całą formułę modlitwy o przebaczenie. Od "a" do "zet". Jednocześnie Duch Święty zainspirował mnie, bym zrobiła znak Krzyża na drzwiach celi tej siostry. Kiedy to czyniłam pojawił się wielki pies, pchnął drzwi i wpadł do jej celi. Przeraziła się, wybiegła i wtedy mnie zobaczyła. Byłam jedyną osobą, która mogła jej wtedy pomóc i to umożliwiło nasze pogodzenie. Wtedy przed drzwiami poczułam, że to jest moje powołanie i muszę głosić posłannictwo przebaczenia na całym świecie.
Na czym polega formuła modlitwy o przebaczenie, którą siostra przekazuje od prawie trzydziestu lat?
- Trzeba sobie wyobrazić, że przed nami stoi Jezus Chrystus, i że przyprowadzamy do niego osobę, której nie potrafimy przebaczyć. W obecności Jezusa jako świadka mówimy do tej osoby: "W imię Jezusa Chrystusa, przebaczam Ci (tutaj wymieniamy tę osobę), za to, że (w tym miejscu wyliczamy nasze rany) i proszę Cię, wybacz mi krzywdy, które ci wyrządziłam".
Jednocześnie cały czas musimy prosić Ducha Świętego o łaskę przebaczenia i zrozumienia. Następnie wyobrażamy sobie tę osobę, która nadal stoi koło Jezusa i mówi do nas: "W imię Jezusa Chrystusa, proszę cię, (córko, synu, matko itp.), przebacz mi krzywdy, które ci wyrządziłam. I ja także tobie przebaczam".
Potem powtarzamy za nas dwoje: " Jezu obmyj nas swoją przenajświętszą Krwią i uwolnij nas z tych zranień", a następnie: "Dziękuję Ci, Jezu, chwała Tobie Jezu". W ten sposób dziękujemy za przebaczenie, które jest przecież cudem. Ten akt przebaczenia powinniśmy powtórzyć co najmniej dziesięć razy. Najlepiej, gdyby działo się to w kościele, np. przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, a jeżeli w domu, to przed krucyfiksem.
Pamiętajmy, by nasze przebaczenie płynęło z głębi serca, tylko wtedy bowiem będzie pełne. Wymieniajmy nasze krzywdy i urazy - nie omijając najmniejszych detali - na głos lub szeptem, tak, by usłyszało je całe nasze ciało. My musimy usłyszeć samych siebie. Dzieło przebaczenia powinno dotknąć nas od wewnątrz, a nie tylko zostać wypowiedziane.
Czym jest cud przebaczenia?
- Dzięki przebaczeniu godzimy się nie tylko z ludźmi, ale i z całym światem, z wszelkim stworzeniem, które nieraz niszczymy naszą działalnością. Święty Paweł mówił przecież, że całe stworzenie czeka na uwolnienie Dzieci Boga.
Przebaczając i uzyskując przebaczenie, czujemy się uwalniani i oczyszczani - zbliżamy się do Boga. Przebaczenie przynosi pokój serca, co jest widzialnym znakiem działania Jezusa. Niepokój nigdy nie pochodzi od Pana Boga.
Przebaczenie jest za każdym razem nowym cudem Boskim. Od wielu lat raduję się tym cudem razem z innymi ludźmi, którzy go doświadczają; dzisiaj doznała go kobieta, która opowiedziała mi historię swojego życia: przez wiele lat doznawała krzywd i upokorzeń ze strony męża, a wczoraj uczestniczyła w rekolekcjach, gdzie głosiłam posłannictwo przebaczenia. Przebaczyła mężowi wszystko i dzisiaj przyszła świadczyć o diametralnej zmianie, jaka zaszła w jego zachowaniu. Tak działa Duch Święty, który oczyszcza przez przebaczenie. Takie świadectwa Bożej mocy są dla mnie za każdym razem niezwykle wzruszające.
Przebaczenie ma także moc uzdrawiającą ciało. Wielokrotnie doświadczyłam sytuacji, w których łaska przebaczenia powodowała, że ustępowały różnego rodzaju ludzkie bóle i dolegliwości.
Pamiętajmy jednak, że aby być blisko Boga, nie wystarczy samo przebaczanie. Należy także żyć zgodnie z przyrzeczeniami Chrztu Św., przynajmniej raz w miesiącu korzystać z Sakramentu Pojednania i przystępować jak najczęściej do Komunii Św., a także czytać Pismo Święte - dziennie piętnaście minut Stary i piętnaście minut Nowy Testament. Natomiast różaniec powinien towarzyszyć codziennej modlitwie.
A propos cudów, znam relacje osób, które opowiadają o Siostrze niezwykłe rzeczy: utrzymują, że posiada Siostra niezwykły dar bilokacji oraz charyzmat rozeznawania ludzkich problemów.
- ... [w tym momencie tłumaczka, Pani Sylwia Zaranek, uśmiechnęła się znacząco i potwierdziła liczne sytuacje z udziałem siostry Mary, które noszą znamiona bilokacji, jak również relacje osób, którym przyśniła się nieznana zakonnica prosząca o udział w rekolekcjach. Na miejscu okazywało się, że jest nią Siostra Mary Usha - przyp. red.]
Dziewiętnastego października odbędzie się beatyfikacja Matki Teresy z Kalkuty...
Matkę Teresę poznałam w 1959 roku, kiedy przyjechała do Klasztoru, w którym przebywałam. Od tego czasu widywałyśmy się regularnie kilka razy w roku. Dla Matki Teresy najważniejsza była pomoc biednym i chorym. Mam tutaj na myśli również cierpiących pod względem duchowym, bo to jest chyba najstraszniejsze schorzenie.
Dzięki temu, że Matka Teresa pochodziła z muzułmańskiej Albanii, utożsamiało się z nią wielu prześladowanych w Indiach. Mimo tego, że Indie są krajem, w którym zdecydowaną większość stanowią wyznawcy hinduizmu, cieszyła się powszechnym szacunkiem, bo pomagała wszystkim niezależnie od ich religii.
Mam zaproszenie od Sióstr Misjonarek Miłości na beatyfikację Matki Teresy. Zrezygnowałam jednak z udziału w tej uroczystości, gdyż w tym czasie mam już zorganizowane rekolekcje. Wiem, że Matka Teresa zaaprobowałaby moją decyzję.
Konto Zgromadzenia Sióstr Notre Dame:
Provinzial-Mutterhau
der Schwestern U. L. Frau
47929 Grefrath 2-Mülhausen
Sparkasse Krefeld
BLZ 32050000
Konto 11008000
Wszelkie datki będą przeznaczone w całości na edukację biednych dziewczynek w Indiach i Afryce.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













