Lepper z CIA

W samym środku "sezonu ogórkowego" każdy news ma szansę przedrzeć się na łamy prasy. Przedarła się też, i to jako jedna z wiadomości tygodnia, informacja o obwieszeniu przez "Samoobronę" polskich miast ogłoszeniami o powstaniu "Centrum Informacji Aferalnej". Fakt faktem, że sprawa, jak wszystko, czego się tknie Lepper, z punktu okazała się śmiechu warta. Sam "wódz", zdybany przez...
Czyta się kilka minut

W samym środku "sezonu ogórkowego" każdy news ma szansę przedrzeć się na łamy prasy. Przedarła się też, i to jako jedna z wiadomości tygodnia, informacja o obwieszeniu przez "Samoobronę" polskich miast ogłoszeniami o powstaniu "Centrum Informacji Aferalnej". Fakt faktem, że sprawa, jak wszystko, czego się tknie Lepper, z punktu okazała się śmiechu warta. Sam "wódz", zdybany przez dziennikarzy, nie był w stanie powiedzieć nawet, czy pod wskazanym numerem "Samoobrona" chce o aferach informować (tylko po co? Informują wszak o nich codziennie prasa, radio i telewizja), czy też zbierać donosy. Dopiero jego współpracownicy wyjaśnili, że to drugie. Przy okazji pouczyli dziennikarzy, że talibowie w Klewkach naprawdę byli, i że, wbrew podśmiewaniu się miastowych, naprawdę hodowano tam wąglika. Skoro, jak widać, szeregowi członkowie "Samoobrony" do dziś szczerze wierzą w te bzdury, to efekty działania "centrum" mogą nas jeszcze porządnie ubawić.

Cały absurd tego pomysłu, gdyby ktokolwiek chciał go traktować poważnie, w tym, że ci, którzy wiedzą o prawdziwych aferach, są osobiście zainteresowani utrzymaniem ich w sekrecie; ludzie Leppera mogą liczyć najwyżej na telefony od różnych mitomanów i nawiedzonych, powtarzających plotki z magla. Oczywiście, byłoby naiwnością sądzić, że "wódz" naprawdę spodziewa się po partyjnym telefonie zaufania jakiejś użytecznej wiedzy. "Samoobrona" chciała po prostu wymyślić coś, co by poprawiło jej wizerunek, nadszarpnięty rozsypywaniem się klubu parlamentarnego, a przede wszystkim pokazało jej wyborcom, że Lepper walczy z aferami.

Osobiście podsunąłbym mu lepszy sposób. Wystarczyłoby szczerze i uczciwie opowiedzieć Polakom o interesach swoich i swoich współpracowników. Pokazać rozliczenia pieniędzy, które bez żadnych pokwitowań przechodzą Lepperowi przez ręce, wyjaśnić, jak to było z powyłudzanymi kredytami, z lipnymi pożarami dla wyciągnięcia odszkodowania, z fałszowaniem podpisów na listach wyborczych. Wytłumaczyć, dzięki komu i jak załatwił sobie Lepper bezkarność i z niebotycznych długów doszedł w szybkim czasie do zamożności. Zwierzyć się, jaki udział w stworzeniu i wylansowaniu "Samoobrony" i jej wodza mają przedstawiciele mafijnego układu wyrosłego z komunistycznych służb specjalnych. A na koniec, to już zupełny drobiazg, skąd "Samoobrona", która nie ma żadnej zgodnej z prawem struktury, statutu, jasnych źródeł finansowania ani niczego, czego wymaga się w Rzeczpospolitej od innych, wzięła pieniądze na stawianie idiotycznych billbordów, wedle bazowych cenników kosztujących po tysiąc euro od sztuki za miesiąc.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 33/2003