Czym z punktu widzenia Księdza jest alkoholizm?
- Alkoholizm to choroba, choroba rozwijająca się pod wpływem wielu różnych czynników i mająca różne oblicza oraz różny przebieg. Mówi się o niej, że to choroba...
Czym z punktu widzenia Księdza jest alkoholizm?
- Alkoholizm to choroba, choroba rozwijająca się pod wpływem wielu różnych czynników i mająca różne oblicza oraz różny przebieg. Mówi się o niej, że to choroba zakłamania, bo często, mimo wyraźnych objawów, pozostaje niewidoczna dla chorego. To choroba, którą można i należy leczyć, i której nie powinno się utożsamiać z przekleństwem czy brakiem silnej woli.
Powiedział Ksiądz, że to choroba zakłamania. Rozumiem, że pierwszym krokiem do jej pokonania jest przyznanie się do bycia w nałogu?
- Tak, choć oczywiście nie jest to łatwe, bo granica między tak zwanym piciem towarzyskim, a chorobowym jest dość trudna do uchwycenia, a pijący z reguły nie chce przyznać, iż ją przekroczył.
Ze statystyk wynika, iż po alkohol sięgają coraz młodsi... Swój pierwszy kieliszek przeciętny Polak wypija ponoć w wieku czternastu-piętnastu lat...
- Niestety tak i mówiąc to opieram się nie o statystyki, ale o własne obserwacje. Młodzi ludzie piją, bo chcą być akceptowani, lubiani, chcą zaimponować rówieśnikom bądź zapomnieć o problemach dnia codziennego. Przeważnie nie zdają sobie sprawy z konsekwencji swego postępowania. Nie wierzą, iż jedno piwo może stać się początkiem końca. Zresztą z alkoholem stykają się także dzieci. Oglądają reklamy, widzą pijących rodziców, niejednokrotnie są częstowane przy okazji rodzinnych spotkań. Staje się on dla nich czymś normalnym. Proszę zauważyć, że bardzo często na tego typu przyjęciach kilkulatkom podaje się bezalkoholowy szampan. Ktoś powie, to przecież tylko oranżada, dobrze, ale ta oranżada zamknięta jest w butelce mającej odpowiedni kształt i jest pita z prawdziwych kieliszków. To przyzwyczaja, wprowadza dziecko w rytuał picia, który później niejednokrotnie kończy się uzależnieniem.
A jak to jest z alkoholizmem kobiet?
- Kobiety piją z reguły w samotności i bardziej się tego wstydzą. Trudniej im też zwrócić się o pomoc. Choroba dotyka je nieco rzadziej, niszczy jednak tak samo jak mężczyzn.
Z czym najtrudniej uporać się "trzeźwiejącym" alkoholikom?
- Sądzę, że z konsekwencjami swego wcześniejszego postępowania. Z następstwami wyborów, jakich dokonali będąc jeszcze w nałogu. To balast, który w momencie powrotu do "trzeźwości" ogromnie ciąży. Ciąży również samotność, rezerwa, z jaką odnoszą się do nich inni oraz brak akceptacji i zaufania ze strony najbliższych. Wielu "trzeźwiejących alkoholików" nie może również poradzić sobie z pokusą sięgnięcia po kieliszek. Myślą, że skoro przeszli terapię i przez jakiś czas wytrwali w trzeźwości, to mogą pić w sposób kontrolowany. Nie zdają sobie sprawy, że alkoholikiem jest się do końca życia, i że z tej choroby nie sposób się wyleczyć, można ją tylko zatrzymać.
Z badań wynika, iż w Polsce mieszka od sześciuset do ośmiuset tysięcy nałogowych alkoholików, a blisko milion osiemset osób alkoholu nadużywa. Co, zdaniem Księdza, należałoby zrobić, by zmniejszyć tę nienajlepszą statystykę?
- Najpierw należałoby odpowiedzieć na pytanie, dlaczego ludzie sięgają po alkohol. Osobiście uważam, że odpowiedzialne są za to zarówno uwarunkowania kulturowe, jak i trudna, dzisiejsza rzeczywistość. Możliwe, że wyjściem byłaby odpowiednia profilaktyka ukazująca coś więcej ponad same konsekwencje picia oraz przełamanie stereotypów, według których człowiek niepijący to odmieniec. Przede wszystkim jednak należałoby się skupić na właściwym wychowaniu w rodzinie. Dziecko, które ma poczucie bezpieczeństwa, jest akceptowane, kochane i odpowiednio przygotowywane do życia przez rodziców, jest mniej podatne na wpływy i tym samym ma większy dystans do używek i panującej mody.
Czy według nauki Kościoła alkoholizm jest grzechem?
- Alkoholizm, jak powiedziałem na początku, jest chorobą. Grzechem jest jednak nadużywanie alkoholu, które może do niej doprowadzić oraz niepodjęcie lub zaniechanie leczenia, czyli dobrowolne pozbawienie się możliwości jej pokonania.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













