W naszą religijność i duchowość weszła już, ufamy, na stałe praktyka modlitwy maryjnej zwanej "Apelem Jasnogórskim". Około godz. 21.00 śpiewamy lub odmawiamy słowa: "Maryjo, Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam". Bardzo przyczynił się do upowszechnienia tej praktyki Sługa Boży Kard. St. Wyszyński, Prymas Tysiąclecia. Weszła ona w naszą polską tradycję w związku z tysiącleciem chrztu Polski i już z nami pozostała. Wydaje się nam, że jest bardzo praktyczna w swej zwięzłości i mobilizująca moralnie. Być przy Maryi, pamiętać o Niej i wraz z Nią czuwać - to nasze odnawianie przymierza z Bogiem. Owszem ma ono w sobie coś z rycerskości pieśni "Bogurodzicy" - jest ona energiczna duchowo. Nie ma w niej jedynie sentymentalnego zwracania się do Maryi jako Matki, ale wyraża zryw woli ku zachowywaniu przykazań Bożych i pełnienia woli Boga. Czynimy to wraz z całą naszą Ojczyzną, mając przed oczami jej dobro.
Niewątpliwie, Apel Jasnogórski jest także modlitwą wdzięczności wobec Maryi, którą nazywamy naszą Królową. Jest Królową wszystkich, bo z woli samego Boga w chwili Zwiastowania weszła w sprawę Boga, który stał się dla nas Człowiekiem. Maryja jest wszakże naszą Królową z wyboru samych Polaków. Wybór ten wyraził się najpełniej w ślubach króla Polski Jana Kazimierza w 1656 roku, ale jest on ciągle odnawiany i aktualizowany na nowo. Tak będzie i w tym roku na Jasnej Górze. Zawsze kierujemy się w tym, poczuciem ogromnej wdzięczności za macierzyńską opiekę Maryi nad naszym narodem, za Jej łaskawe "matkowanie" nam - jak lubił mawiać Ojciec Święty Jan Paweł II. Maryja bowiem w ciągu naszych dziejów była z nami, pamiętała o nas Polakach i wciąż nad nami czuwa. Już w XV w. zwracali się do Niej Polacy imieniem "Królowa Polski". Nasz historyk Jan Długosz pisze o Maryi w znaku obrazu na Jasnej Górze, że jest "najchwalebniejszą i najdoskonalszą Królową naszą i świata". W Krakowie w kościele św. Katarzyny czuwa obraz Matki Bożej Pocieszenia jako "Matka Boska Polaków". Król Zygmunt Stary po zwycięstwie nad Orszą (1514) poleca odprawić Mszę św. na Jasnej Górze do Wniebowziętej jako "Królowej Polaków". W XVI w. Grzegorz z Sanoka opiewa godność Maryi jako "Królowej Ziem i ludów Polski". Ileż jest podobnych ślubów, ile wielkich czynów miłosierdzia przez przyczynę Maryi. Zasłużyła zatem Maryja na tytuł Miłosiernej Królowej Polski.
Maryja jest z naszym narodem i dziś. Pamięta o nas. Mimo tego, że my o Niej może nie dość pamiętamy. Ona czuwa z narodem. Jest strażniczką naszych najlepszych poczynań, naszych wartości ludzkich i chrześcijańskich. Strzeże również naszego jutra. Obawiają się niektórzy, że w wieku XXI, podobnie jak w wieku XX, nazywanym nieraz wiekiem osłabienia wierności, a nawet wiekiem zdrady, odejdzie od nas Maryja ze swoją uwagą i czujnością. Bądźmy spokojni. Nie odejdzie, nie zapomni o nas, nie przestanie czuwać. Gdy lękamy się może w dzisiejszej sytuacji powszechnego jednoczenia się narodów Europy o integralność i wolność Polski, spójrzmy spokojnie oczami obrońców Polski na koronę Matki Bożej. Ona nie zrzuci tej korony i ludu swego się nie wyrzeknie. Nie może to oczywiście wprowadzać nas w jakiś bierny spokój, zobojętnienie na wartości moralne, te zwyczajne ludzkie, społeczne, ale i te chrześcijańskie, pochodzące z nadprzyrodzonego daru łaski.
C. K. Norwid, wielki mistyk Polaków, będzie serdecznie wzdychał do Pośredniczki łask, myśląc o Bogu:
Więc - aż rozrzewnił się miłością wielką,
I pośrednictwa cud nad cudami stał się -
O, Święta Boża Rodzicielko
Módl się za nami !
Gdyby nie Ona...
I co by było? Myśl się sama trwoży
Gdyby nie Ona, Maryja, co by to było! Ale Ona jest z nami, z polskim narodem. Jest też z całą Europą, z całym światem. Chrystus przecież umarł za wszystkich i Ją ustanowił Matką dla wszystkich, choć my, Polacy, w uroczystość Maryi Królowej Polski odnosimy słowa Janowej Ewangelii do siebie, do naszego kraju. Maryja jest przy nas, pamięta o nas, czuwa nad nami jak czuwa matka nad swoim dziecięciem. Dlatego będziemy całkiem świadomie i może nawet z pewną determinacją wiary śpiewać ciągle nasz Apel Jasnogórski: "Maryjo, Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam!".
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!












