Powszechne na Wschodzie praktyki magiczne nie były obce Izraelowi i groziły wykorzystywaniem Jahwe dla własnych celów.
Objawienie imienia Jahwe wiązało się z ryzykiem uprawianie magii wśród ludu wybranego poświadcza wiele tekstów Starego Testamentu. Szczegółowo opisany jest przypadek wywoływania ducha Samuela...
![]()
Wręczenie Tablic Prawamal. Cosimo Rosselli
Archiwum![]()
Powszechne na Wschodzie praktyki magiczne nie były obce Izraelowi i groziły wykorzystywaniem Jahwe dla własnych celów.
Objawienie imienia Jahwe wiązało się z ryzykiem – uprawianie magii wśród ludu wybranego poświadcza wiele tekstów Starego Testamentu. Szczegółowo opisany jest przypadek wywoływania „ducha” Samuela (1 Sm 28, 3-25); wspomniane są czarodziejstwa uprawiane przez Izebel (2 Krl 9, 22), praktyki zabobonne królów Achaza (2 Kr116, 3; 2 Km 28, 3) i Manassesa (2 KrI 21, 6; 2 Km 33, 6). ST zakazuje magii pod karą śmierci (Wj 22, 17; Kpł 19. 26. 31; Pwt 18, 10-14).
Nie posługuj się Bogiem
Prawodawca biblijny miał więc na myśli przede wszystkim walkę z magią. Stąd zrozumiałe jest umieszczenie zakazu nadużywania imienia Jahwe tuż po zakazie sporządzania obrazów – człowiek nie może rozporządzać Bogiem przez umiejscawianie Go w obrazie, ponieważ On jest całkowicie transcendentny wobec świata; człowiek nie może też rozporządzać Nim przez posługiwanie się Jego imieniem do spraw, które noszą na sobie piętno magii czy zabobonu.
Inne przypadki nadużyć
Imienia Jahwe nadużywano także w przekleństwach oraz podczas składania oszukańczej przysięgi, dlatego Biblia mówi: „Nie będziecie przysięgać fałszywie na moje imię. Byłoby to zbezczeszczeniem imienia twego Boga” (Kpł 19, 12; por. Lb 30, 3; Mt 5, 33).
Naruszeniem drugiego przykazania Dekalogu, z którym spotykamy się i dziś, jest wzywanie Boga do pomocy w pełnieniu swojej własnej woli. Formą naruszenia tego przykazania jest także lekkomyślna przysięga. Świętość Boga jest zbyt wielka, by można było się Nim posługiwać dla błahych spraw. Grzechem przeciw II przykazaniu jest też niedochowanie ślubu złożonego Bogu oraz kuszenie Boga, czyli prośba o pomoc w rzeczy złej.
U żydów
Talmudyści, pojmując tekst omawianego zakazu dosłownie, z obawy przed profanacją w ogóle zakazali wymawiania imienia Jahwe. Zastępowali je słowem Elohim (Bóg), Adonaj (Mój Pan), Makom (Miejsce) i inne. Natomiast tłumacze greccy nigdy nie transkrybowali imienia Jahwe, lecz oddawali je za pomocą terminu Kyrios (Pan). W końcu, żeby uniknąć potknięć, Żydzi przestaną w ogóle wymieniać imienia Bożego. Zamiast „Bóg” mówią po prostu „Imię”.
Niech się święci
Znamienne, że Jezus spośród dziesięciu przykazań tylko to jedno włączył do Modlitwy Pańskiej. Zawarł je w słowach: „Niech się święci imię Twoje” (Mt 6, 9; Łk 11, 2 ). Święcić imię Boże oznacza tyle, co poznać i czcić Boga takim, jakim On jest w rzeczywistości, jakim sam się nam objawił – nie pomniejszonego przez ludzką słabość, nie zredukowanego do miary możliwości człowieka, a więc Boga nieskończonego, niepojętego, niewyrażalnego, wiecznego, większego niż ludzkie pragnienia, zdolnego fascynować, urzekać, a jednocześnie nieskończenie bliskiego i drogiego, i pozostającego w zażyłości i przyjaźni z człowiekiem.
W złości lub lekkomyślnie
Dzisiaj przykazanie o nadużywaniu świętego imienia ograniczono jedynie do wypowiadania imienia Bożego oraz imion i pojęć sakralnych w złości lub lekkomyślnie. Naturalnie, traktowanie ich jako błahego zwrotu językowego sprzeciwia się pełnej respektu bojaźni przed tajemnicą Boga, którą głosi to przykazanie. Należy jednak pamiętać, że w poważniejszym stopniu nadużywamy imienia Bożego wtedy, gdy traktujemy Boga i religię magicznie, tzn. jako doraźny środek służący do uzyskania pewnych korzyści.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













