Mogło się wydawać, że najbardziej zuchwały napad ostatnich miesięcy to włamanie do Luwru i wywiezienie za pomocą dźwigu samochodowego klejnotów cesarskich. Rzeczywistość jest jednak znacznie ciekawsza. Ja bym miano włamania tego 2025 roku przyznał niezwykłemu szturmowi hakerskiemu, jakiego ofiarą padła brytyjska firma motoryzacyjna Jaguar Land Rover. Z powodu ataku, który firma zauważyła pod koniec sierpnia, na półtora miesiąca stanęła produkcja w fabrykach w Wielkiej Brytanii, Chinach, Indiach, Brazylii i na Słowacji. Sama firma motoryzacyjna liczy straty w miliardach funtów, ale – co stało się jasne po ostatnim odczycie wzrostu gospodarczego brytyjskiego urzędu statystycznego – ten atak doprowadził do… spadku PKB Wielkiej Brytanii. Niemal o jedną trzecią spadła we wrześniu produkcja silników, co przełożyło się na spadek całej produkcji przemysłowej o prawie 2 proc. W efekcie w miesiąc brytyjska gospodarka zanotowała spadek w wysokości 0,1 proc. Tak wielki był rozmiar ataku hakerskiego, który uderzył w legendę brytyjskiej motoryzacji – należący obecnie do hinduskiego koncernu Tata Jaguar Land Rover.
Dlaczego straty były tak wielkie? Powodem jest precyzyjne planowanie produkcji. By nie dochodziło do przestojów ani by nie zalegały wyprodukowane produkty, cała linia fabryczna jest perfekcyjnie zsynchronizowana. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że wagony lub tiry dowożą części, które właśnie w tej chwili są potrzebne do montażu, i wywożą gotowe podzespoły, z których następnie – z równą precyzją – montowane są całe samochody. I właśnie ten system został zaatakowany. Choć w trosce o bezpieczeństwo część elementów znajdowała się poza dostępem do internetu, hakerom udało się obejść zabezpieczenia i uderzyć tak boleśnie, że nie tylko Jaguar Land Rover nie mógł produkować samochodów, ale też niektórzy jego dostawcy zbankrutowali, nie mogąc sprzedać wyprodukowanych części ani zapłacić rachunków. I wówczas jak domino posypała się cała układanka złożona z pięciu tysięcy firm, które współpracują z Jaguar Land Rover, by mogły powstać gotowe samochody. Dość powiedzieć, że na Wyspach dla tego koncernu pracuje w sumie ponad 100 tysięcy osób.
To dlatego konsekwencje ataku hakerskiego były tak poważne. Eksperci krytykują menedżerów firmy, którzy zlekceważyli pojawiające się wcześniej sygnały o możliwym ataku – w darknecie, czyli czymś w rodzaju hakerskiego podziemia – od pewnego czasu pojawiało się sporo wewnętrznych dokumentów firmy, co świadczyło o dużym zainteresowaniu nią hakerów. Zdaniem specjalistów atak był przygotowywany nawet dwa lata i jego przeprowadzenie musiało kosztować miliony.
I to duże lekcja dla nas wszystkich – dla państw, firm, ale też i osób prywatnych. Coraz większa część naszego życia przenosi się do sieci. To nic złego, ale równocześnie konsekwencją tego zjawiska jest narażanie się na cybernetyczne ataki, których w dawnych czasach byśmy nawet nie byli w stanie sobie wyobrazić. Bo kto by wcześniej pomyślał, że by uderzyć w gospodarkę całej Wielkiej Brytanii, wystarczyć sparaliżować system zarządzania produkcją luksusowych jaguarów?
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













