Chrześcijanie spotkali się w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w prywatnym domu i mieli przy sobie kilka egzemplarzy Pisma Świętego. Odkryła ich policja religijna. W Arabii Saudyjskiej, w której mieszka ok. 125 tys. chrześcijan, głównie imigrantów, nie można oficjalnie praktykować żadnej religii poza islamem sunnickim. Oznacza to również zakaz zgromadzeń liturgicznych innych religii, budowy kościołów czy posiadania Pisma Świętego. Według obowiązującej w tym kraju wahhabickiej interpretacji prawa muzułmańskiego, całe terytorium Półwyspu Arabskiego jest niczym jeden wielki meczet, bo tam żył prorok Mahomet.
Poprzedni król Arabii Saudyjskiej udzielił chrześcijanom zgody na spotykanie się na modlitwę w domach prywatnych. W praktyce jednak, jeśli uczestniczą w tym więcej niż dwie rodziny, policja religijna traktuje to jako próbę przekształcenia budynku w kościół i zwykle aresztuje modlących się chrześcijan.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.








