Watykan wobec wojny w Gazie

Wobec trwającej i przeciągającej się wojny w Strefie Gazy Stolica Apostolska coraz wyraźniej i ostrzej formułuje swoje apele etyczne i humanitarne. I robi to bardzo konsekwentnie.
Czyta się kilka minut
Greckoprawosławny patriarcha Jerozolimy i łaciński patriarcha Jerozolimy odwiedzają rannych Palestyńczyków w szpitalu Al-Ahli | fot. Hamza Z. H. Qraiqea/ABACA PRESS/East News
Greckoprawosławny patriarcha Jerozolimy i łaciński patriarcha Jerozolimy odwiedzają rannych Palestyńczyków w szpitalu Al-Ahli | fot. Hamza Z. H. Qraiqea/ABACA PRESS/East News

O pokój w Ziemi Świętej Leon XIV apeluje niemal przy każdej okazji: podczas modlitwy „Anioł Pański”, środowych audiencji, w rozmowach z przywódcami Izraela i innych krajów regionu, w bezpośrednich kontaktach dyplomatycznych.

Ewolucja papieskiego głosu
Widać wyraźnie, że papieskie stanowisko ewoluuje i staje się dziś jednym z najmocniejszych na arenie międzynarodowej, upominając się o ludność cywilną, prawa człowieka i zasady prawa międzynarodowego. 
Mniej więcej w połowie czerwca Leon XIV, który początkowo raczej ostrożnie wypowiadał się w tematach międzynarodowych, zaczął zmieniać ton wypowiedzi. W lipcu wezwał wprost do natychmiastowego zawieszenia broni w Gazie, uwolnienia zakładników i zapewnienia nieprzerwanego dostępu dla pomocy humanitarnej. Papież coraz odważniej zaczął wchodzić w rolę, której potrzebuje współczesny świat – głosiciela pokoju. W lipcowych słowach podkreślał, że cywile są „miażdżeni przez głód, narażeni na przemoc i śmierć”, a wojna, niezależnie od jej politycznego uzasadnienia, przekształciła się w barbarzyństwo, którego ofiarami padają przede wszystkim niewinni, również z powodu technologii. W mediach społecznościowych widać to każdego dnia.

Ofiary wśród chrześcijan
Szczególny niepokój i zmianę nastawiania nie tylko papieża, ale i całego korpusu dyplomatycznego wywołał w Watykanie atak na jedyny katolicki kościół w Gazie – Holy Family Church. W wyniku ostrzału zginęły trzy osoby, a wiele innych zostało rannych. Papież stanowczo potępił naruszenie świętości miejsc kultu religijnego i choć Izrael wyraził ubolewanie, zdaniem Watykanu był to przykład eskalacji działań wymykających się zasadom jakiegokolwiek prawa wojennego. Obiekty sakralne, zwłaszcza w tak świętym miejscu, nie powinny być przecież atakowane.
Stanowisko Stolicy Apostolskiej spotkało się z odzewem, którego można było się spodziewać, i oskarżeniami o antysemityzm. Wbrew interpretacjom medialnym Watykan nie występuje przeciwko państwu Izrael jako takiemu. Polityka Stolicy Apostolskiej nie jest antyizraelska, ale głęboko humanistyczna. Papież apeluje o przestrzeganie prawa międzynarodowego przez wszystkie strony konfliktu, domaga się ochrony cywilów i szacunku wobec miejsc świętych, zarówno żydowskich, muzułmańskich, jak i chrześcijańskich. Papież Leon XIV prowadził rozmowy zarówno z premierem Izraela, jak i prezydentem Autonomii Palestyńskiej. Celem tych kontaktów jest nie tyle mediacja polityczna, ile wzmocnienie przekazu etycznego: przypomnienie, że racja stanu żadnego państwa nie może usprawiedliwiać cierpienia dzieci, głodu, zniszczenia szkół, kościołów czy szpitali. Ofiarami wojny po prostu nie mogą być cywile. 
W podobnym tonie od dawna wypowiada się kard. Pierbattista Pizzaballa, patriarcha łaciński Jerozolimy, który odwiedził Strefę Gazy i na własne oczy zobaczył skalę zniszczeń oraz cierpienia mieszkańców. Był także w kościele, który ucierpiał w wyniku izraelskiego ataku. W swoim publicznym wystąpieniu nazwał działania wojsk izraelskich moralnie nieakceptowalnymi, zwracając uwagę na fakt, że chrześcijanie i muzułmanie cierpią tak samo jako niewinni cywile. Kardynał podkreślił, że w Gazie brakuje wszystkiego: żywności, wody, lekarstw. Ludzie umierają nie tylko od kul, ale również z głodu i chorób. Apelował również do wspólnoty międzynarodowej, by nie traktowała konfliktu wyłącznie jako geopolitycznego sporu, lecz jako dramat humanitarny na masową skalę.

Duchowość, prawo i odpowiedzialność
Od dekad Watykan prowadzi politykę, która – choć nie angażuje się bezpośrednio w złożone spory geopolityczne – stanowi jedno z najbardziej spójnych i moralnie konsekwentnych stanowisk na arenie międzynarodowej. Stolica Apostolska nie jest mocarstwem politycznym ani militarnym, ale przede wszystkim głosem duchowym i etycznym, a przez to humanistycznym i humanitarnym. W dobie globalnych napięć i konfliktów, gdzie granice między polityką a ideologią często się zacierają, Watykan niezmiennie przypomina o tym, co powinno być nadrzędne: ochrona życia i godności każdego człowieka, niezależnie od narodowości czy wyznania, niezależnie od tego, po której stronie konfliktu się znalazł.
Papieskie apele to wyważona, ale zdecydowana odpowiedź na tragedię, która rozgrywa się na oczach świata. Co istotne, sytuuje się ona poza wszelkimi podziałami ideologicznymi. Watykan nie opowiada się za żadną ze stron konfliktu. Watykan opowiada się po stronie człowieka. Papieskie stanowisko nie jest „antyizraelskie” ani „antypalestyńskie”, ale przede wszystkim proludzkie, oparte na niepodważalnym etosie, że życie ludzkie, zwłaszcza niewinnych cywilów, nie może być nigdy instrumentem walki politycznej.
Nie bez znaczenia jest też obecność hierarchów Kościoła na miejscu. Oczywistym jest, że wpływ, jaki łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa, który jest na miejscu i nazywa politykę Izraela w Gazie „moralnie nie do przyjęcia”, wywiera na papieża, jest silny. To mocne słowa, które wybrzmiewają echem w sercu Kościoła, w Ziemi Świętej, trafiają później do papieskiego przesłania do świata. Kardynał zwraca bowiem uwagę, że cierpią tam zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie – wszyscy jako niewinni cywile, a ich dramat jest tragedią humanitarną o globalnym wymiarze.
Ta wyważona, ale jednoznaczna postawa Watykanu niesie ze sobą także ważne przesłanie o roli dyplomacji sumienia. W czasach gdy polityka często sprowadza się do rachunku interesów, Stolica Apostolska ustami Leona XIV przypomina, że dyplomacja powinna zawierać w sobie także element sumienia i moralności. Pokój nie jest jedynie brakiem wojny – to sprawiedliwość, solidarność i miłosierdzie.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł
Michał Kłosowski

Artykuł pochodzi z numeru 32/2025