Boży doping

Czy potrafię widzieć swoją codzienność przez pryzmat dzisiejszego słowa, tzn. czy umiem w chwilach kryzysu, zmęczenia, smutku i pokusy zwracać się do Niego?
Czyta się kilka minut
fot. Unsplash
fot. Unsplash

Przychodzą czasem takie chwile, kiedy traci się sens, kiedy nie chce się żyć. Znam wielu ludzi, którzy w dobie pandemii osłabli, wpadli w kryzys, depresję, przestali widzieć cel i sens. Znam też i takich, których chlebem codziennym jest szemranie, podważanie słowa Jezusa. Mówimy czasem, że my, Polacy, ciągle narzekamy, jesteśmy pesymistami. Rzeczywiście, można tracić dużo czasu na marudzenie, niedowierzanie i gdybanie. 
Słowo Boże pokazuje nam, jak Bóg walczy o człowieka, jak próbuje go przekonać, by ten trwał dalej przy Bogu, żeby został pociągnięty ku Niemu. Nawet wielki prorok Eliasz nie był wolny od doświadczenia kryzysu. Bóg przez anioła walczy o niego. Podaje mu pokarm i mobilizuje. I dziś Bóg mówi do ciebie: „Wstań, jedz, bo przed tobą długa droga”. Do szemrzących ludzi Jezus mówi: „Nie szemrajcie między sobą! Ja jestem chlebem żywym. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”. Już drugą niedzielę trwamy w Mowie eucharystycznej, jesteśmy mocno naprowadzani na pokarm, którym jest Ciało i Krew Chrystusa. Tylko w zjednoczeniu z Nim możemy skutecznie iść dalej, aby pełnić nasze chrześcijańskie powołanie w świecie, a jest to powołanie bardzo konkretne. Mamy być solą ziemi i światłem świata. Mamy codziennie brać swój krzyż i naśladować Jezusa.
Drugie czytanie to mocne i wymagające słowo dla postępujących już na drodze wiary uczniów Jezusa. (Tydzień temu pisałem, że św. Paweł najpierw rozpala uczniów do wiary, a potem wskazuje konkretne postawy). Aby temu sprostać (nie zasmucać Bożego Ducha, walczyć z goryczą, uniesieniem, gniewem, wrzaskliwością, znieważaniem i złością) oraz być naśladowcą Boga (Ef 5, 1) i postępować drogą miłości, nie wystarczy naturalny porządek i silna wola. Aby tak żyć, utrzymać to i wzrastać w tym, potrzeba łaski. Dlatego Kościół od dwóch tysięcy lat powtarza: idź do Jezusa, z Nim i przez Niego do Boga. Żyj z Nim, poznawaj Go. Święty Paweł po tym, jak poznał i przyjął Jezusa, potrafił powiedzieć: „Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia” (Flp 4, 13). Pan Jezus mówi do nas: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię (Mt 11, 28). Czy żyjemy tym słowem na co dzień? Czy traktujemy je poważnie?

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 32/2021