Logo Przewdonik Katolicki

Cierpienie i siła

Paweł Stachowiak
Aresztowani Polacy, wśród nich ks. Kazimierz Stepczyński, czekający na rozstrzelanie na Starym Rynku w Bydgoszczy we wrześniu 1939 r. fot. Wikipedia

Kościół w Polsce odegrał podczas II wojny światowej rolę wielkiego mitotwórcy. Podtrzymywał wartości ewangeliczne, pozostające w sprzeczności z doktrynami totalitarnych mocarstw i uczył „życia po ludzku w każdych okolicznościach”, choć nie zawsze z pełną konsekwencją.

Polacy udręczeni niemieckimi represjami, pogardą okupanta, widoczną w napisach „nur für Deutsche”, głęboko urażeni w swej narodowej i ludzkiej godności, poszukiwali wszystkiego, co mogłoby umocnić ich w poczuciu własnej wartości, przezwyciężyć dojmujące uczucie klęski. Tak wiele pracy i nadziei zainwestowało pokolenie Polski niepodległej w jej utworzenie, tak mocno wierzyło, iż cud odzyskania suwerenności był elementem Bożego zamysłu. Skoro Najświętsza Maryja Panna uratowała nas od bolszewickiej pożogi w 1920 r., to znaczy przecież, że jest Rzeczpospolita czymś więcej niż państwo, jest „narodem wybranym Najświętszej Maryi Panny”, jak pisał w swych zapiskach prymas Polski kard. August Hlond.

PK-17.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 21/2021, na stronie dostępna od 02.06.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki