Logo Przewdonik Katolicki

Cud nad Wisłą. Historia i mit

Paweł Stachowiak
fot_nac

Tamto zwycięstwo, pierwsze od czasu wiktorii wiedeńskiej, stało się solidnym fundamentem młodego państwa. Na niespełna rok przed setną rocznicą na nowo rozgorzała dyskusja o tym, jak upamiętnić Bitwę Warszawską i jej bohaterów.

W przyszłym roku obchodzić będziemy setną rocznicę Bitwy Warszawskiej. Choć jej zmagania trwały od 13 do 25 sierpnia 1920 r., zbiorowa pamięć na trwałe skojarzyła je z dniem 15 sierpnia i przechowała w micie Cudu nad Wisłą. Dlaczego tak się stało i czy słowo „mit” oznacza w tym przypadku świadome mijanie się z prawdą?
 
Historia, pamięć i mity
„Historia jest (...) nauką o przeszłości – pod warunkiem że będziemy pamiętać, iż przeszłość staje się przedmiotem badań historycznych dzięki jej odtwarzaniu bezustannie podawanemu w wątpliwość”, napisał wielki francuski historyk Jacques Le Goff. Historia to nauka, jej adepci pragną ukazać kształt przeszłych zdarzeń w sposób najbardziej obiektywny, poddać je rygorom naukowej analizy. Pamięć to pojęcie bardziej złożone, najczęściej rozumiane jako całokształt indywidualnych i zbiorowych wyobrażeń o przeszłości, naznaczonych emocjami, budujących poczucie wspólnoty grup politycznych, etnicznych, narodowych, wyznaniowych i społecznych. Wreszcie mit, który, jakże niesłusznie, utożsamiliśmy dziś z fałszem, kłamstwem, konfabulacją. Nie ma wspólnoty bez mitu, który odwołując się do dawnych zdarzeń, snuje uniwersalną opowieść o tym, co słuszne, prawdziwe, fundamentalne dla jej trwania. Mit nie jest żadnym intencjonalnym fałszem, bez niego nie ostoi się żadna wspólnota ani narodowa, ani polityczna.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 49/2019, na stronie dostępna od 25.12.2019

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki