Młodzi mają swój świat

Żadne to rewolucyjne odkrycie. Od zawsze starsi znajdywali powody, by ponarzekać na młodszych.
Czyta się kilka minut
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Piotr Jóźwik zastępca redaktora naczelnego
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Piotr Jóźwik zastępca redaktora naczelnego

Pod pewnymi względami w ostatnich dziesięcioleciach tak źle jak dziś jednak nie było. Jak pokazują badania przeprowadzone przez amerykański instytut Pew Research Center, kontrast między religijnością dwóch generacji (przed i po czterdziestce) jest w Polsce największy w Europie. Sekularyzacja przyspiesza (więcej na ten temat w rozmowie z dyrektorem Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego ks. Wojciechem Sadłoniem na s. 22). Ale problemy młodych dotyczą nie tylko religijności.
Z badań wynika, że dzisiejsza młodzież ma problemy z empatią i wyrażaniem emocji w relacjach międzyludzkich (w ankiecie CBOS prawie 70 proc. uczniów szkół ponadgimnazjalnych przyznało, że zdarzyło im się nie wyjść z przyjaciółmi, bo… surfowali po internecie). Młodym ludziom regularnie zadawano też pytanie, czy uważają, że mają lepiej niż ich rodzice. Regułą była twierdząca odpowiedź na to pytanie. Do teraz, bo przedstawiciele „pokolenia Z”, czyli najmłodszej generacji, odpowiedzieli, że to ich rodzice mieli lepiej.
Najbardziej uderza jednak co innego. Młodzi ludzie widzą, że ich rodzice mieli mało możliwości, więc wykorzystywali każdą nadarzającą się okazję – oni sami mają nieograniczone możliwości, ale przyznają, że brakuje im pomysłu na siebie.
W tym miejscu dochodzimy do sedna sprawy – większości z nich nie przyjdzie do głowy, by tego pomysłu na siebie poszukać w Kościele. Dlatego dobrze, że w październiku w Watykanie spotkają się biskupi z całego świata, by o młodzieży – i z młodzieżą – rozmawiać. W ramach przygotowań do spotkania sporządzono raport o młodej generacji (pisze o nim Tomasz Królak na s. 20). Wynika z niego, że młodym nie wystarczają propozycje zsekularyzowanego świata i że jest w nich tęsknota za rozmaicie rozumianą duchowością. Co więcej, oczekują, że to właśnie Kościół pomoże im znaleźć na siebie pomysł. Wyzwanie jest więc duże, ale jest też ono dla Kościoła szansą, bo młodzież rzeczywiście szuka autorytetów.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 26/2018