Odkrywanie Zmartwychwstania

Gdy ksiądz w czasie pogrzebu powiedział: „Wierzymy, że śmierć jest początkiem lepszego życia, a nasza rozłąka ze zmarłymi jest przejściowa. Ufamy, że spotkamy się znowu ze Zdzisławem w domu naszego ojca”, żona zmarłego wyszeptała: „Ale mnie go teraz brakuje. Nie chcę czekać w samotności”.
Czyta się kilka minut

Maria Magdalena poszła do grobu Jezusa najwcześniej, jak się dało. Łatwo ją zrozumieć. Poczucie straty kogoś bliskiego i ważnego w życiu, tęsknota, pragnienie obecności. Są ludzie, którzy odwiedzają groby, by „rozmawiać” ze zmarłymi. Starają się podtrzymać dotychczasową więź.
Widząc pusty grób, Maria Magdalena mogła mieć poczucie, jakby traciła Jezusa po raz kolejny. Nie pomyślała o Zmartwychwstaniu. Nie czekała na nie wystarczająco mocno, aby od razu zrozumieć, że jest świadkiem Bożego działania? Trudno powiedzieć. Najpierw podejrzewała działanie ludzi. U ludzi też szukała pomocy.
Czego spodziewali się, zmierzając do grobu Chrystusa, Piotr i Jan? Dlaczego Jan, choć tak się spieszył, nie wszedł przed Piotrem do środka? Dlaczego czekał? Na co czekał?
Odkrywanie prawdy o zmartwychwstaniu Jezusa nie jest łatwe. Drogi, którymi ludzie do niego dochodzą, mogą się bardzo różnić. Tu nie wystarczy sformułowana przez Arthura Conan Doyle’a zasada: „Gdy odrzucisz to, co niemożliwe, wszystko pozostałe, choćby najbardziej nieprawdopodobne, musi być prawdą”. Tu trzeba wiary.
Jan uwierzył w zmartwychwstanie Chrystusa, choć nie zobaczył Go żywego. Wystarczyło mu wejście do pustego grobu i słowa Jezusa, który zapowiadał, że powstanie z martwych.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 13/2018