Mam normalne stopy z pięcioma palcami każda. Wiadomo, wiadomo, że chodzi o takie gumowe. Z przyjaciółką tą byłam kilka lat temu na pierwszym w życiu wyjeździe kobiecym w stylu all inclusive (inna znajoma mówi z przymrużeniem oka: all excuse me) w Egipcie. Zostawiłyśmy mężów i dzieci i wyrwałyśmy się na tydzień. Było nam dobrze, szczególnie gdy odkryłyśmy rafę koralową i każdego dnia rano biegłyśmy na plażę sprawdzać, jak tam czują się „nasze” rybki. Teraz ona jedzie tam pokazać kolorowe ryby swoim synom. Nadmienię jeszcze, że kiedyś osądzałam kobiety, które porzucały rodzinę, korzystając z samotnych wyjazdów z koleżankami. Po tym wypadzie już nic nie mówię – raz na jakiś czas krótkie oderwanie od rodziny jest potrzebne dla zdrowia psychicznego.
No dobrze. Państwo już pewnie po wakacjach, a ja dopiero zaczynam. Pakuję walizkę. Już drugi raz jedziemy z mężem sami, bez dzieci. To zupełnie inna jakość. Nie lepsza czy gorsza, po prostu inna. Czasem w trakcie takich wakacji dzieci mi brakuje, a czasem nie. Ale chciałam pisać o all inclusive, bo zawsze gardziłam takimi zorganizowanymi wyjazdami z biurem podróży, a tymczasem co? Jadę! Z czym to się łączy? Z samolotem czarterowym zaludnionym różnego rodzaju rodakami, w większości takimi, których nigdy nie miałabym okazji poznać. Byłam na tego typu wakacjach już trzy razy, więc mogę uogólniać. Wielu z nich nie rusza się z okolic basenu, przy którym oczywiście bar z trunkami. To ma swoją dobrą stronę, bo na niemal pustej plaży mam wokół siebie głównie greckie rodziny, które choć głośne, to nie rozumiem, o czym rozmawiają, więc odpoczywam, wsłuchując się w ten język, którego brzmienie mnie uspokaja i usypia. Nawet jeśli polscy turyści w swojej masie irytowali mnie swoim głośnym zachowaniem, to od kiedy zaczęłam ich po prostu obserwować jako zjawisko socjologiczne, wiele się zmieniło. Bo poza tym AI ma zalety: nie muszę myśleć o przygotowywaniu jedzenia i zakupach, a każda kobieta wie, jakie to wygodne. Dwa tygodnie, podczas których ani chwili nie poświęcam gotowaniu (choć w sumie lubię gotować i podobno umiem, w każdym razie zawsze wszyscy bardzo są zadowoleni z mojej kuchni, nawet gdy eksperymentuję), a co trudniejsze: wymyślaniu potraw, które zadowolą wszystkich. Dla mnie, kobiety, to spory odpoczynek. No więc pakuję do walizki kilka sukienek i jeszcze zastanowię się, jakie e-booki kupię, bo przecież nie będę czytać o nazistowskiej medycynie nad Morzem Jońskim.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













