To świetny opis fenomenu, który opanowuje dziś światowy obieg informacji i kształtuje poglądy ludzi, szczególnie tych, którzy codziennie karmią się strawą dostarczaną przez media społecznościowe. Był on widoczny jak na dłoni choćby podczas ostatniej kampanii wyborczej w USA. Słowa obojga kandydatów – choć zdecydowanie częściej Donalda Trumpa – wielokrotnie były dalekie od prawdy, ale nie miało to zasadniczego wpływu na opinię publiczną i decyzje podejmowane przy urnach wyborczych. Można było udowodnić kłamstwo, jak choćby to, że Trump jakoby nigdy nie wspierał wojny w Iraku, lecz to w żaden sposób nie kompromitowało go w oczach zwolenników. Sam kandydat nie miał z tego powodu wyrzutów sumienia, kłamstwa nazywał „szczerą hiperbolą”, zakładając, że jeśli dzięki temu wygrywa, nic więcej się nie liczy. W państwach totalitarnych zagłuszano niekontrolowane stacje radiowe i cenzurowano wszelkie informacje, zatem trudno było zweryfikować kłamstwa propagandy. Jednak dlaczego dziś ulegamy kłamstwom post-prawdy, mimo iż dostęp do informacji zdaje się szerszy niż kiedykolwiek?
Zwróćmy uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze: natura internetu, a przede wszystkim mediów społecznościowych. Treści, często anonimowego autorstwa, które się w nich pojawiają, nie podlegają żadnej formie weryfikacji, a najistotniejsze przy ich rozpowszechnianiu jest to, ile „klików” przyniosą i ile „lajków” zbiorą. Portalom typu Facebooka zależy na tym, aby użytkownicy jak najczęściej z nich korzystali, a jak się okazuje, fałszywe informacje służą temu celowi znacznie lepiej niż prawdziwe. Wielu ludzi szuka dziś informacji nie tyle prawdziwych, ile atrakcyjnych, szokujących, śmiesznych. Prawda nie jest tu na pierwszym miejscu.
Po drugie: upartyjnienie prawdy, co widać najlepiej na naszym, polskim podwórku. Można dowieść ponad wszelką wątpliwość, że minister się mylił, że poseł świadomie kłamał, a ci, którzy należą do ich politycznego plemienia i tak będą temu zaprzeczać. Nawet jeśli mają świadomość, co jest prawdziwe, nie dadzą temu świadectwa i nie będą przy tym zażenowani. Niekiedy tylko mrugną okiem, pod warunkiem że nikt ich nie filmuje. Ralph Keyes, wybitny badacz zjawiska post-prawdy, ujmuje to w prostych słowach: „Kłamiemy bezwstydnie, a przy tym nie widzimy powodów, by tego nie robić”.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













