Czy jest alternatywa dla „kultowego” Bravo i jemu podobnych, które podpowiadają, jak tanio kupić spiralę (środek wczesnoporonny) i autorytetami czynią 16-letnie gwiazdy z bogatą „historią miłosną”? Niestety, pod względem nakładu czasopisma katolickie zostały daleko w tyle, mimo że niektóre prezentują bardzo dobry poziom.
Misja
Warto się nimi zainteresować, bo to tytuły, które realizują określoną misję. – Zadaniem „Drogi” jest towarzyszenie młodemu człowiekowi w odkryciu życiowego powołania – zaznacza Karolina Podlewska, redaktorka katolickiego dwutygodnika. – Chcemy też wspierać rodziców i wychowawców w wychowaniu, podpowiadając im tematy, którymi dzisiaj żyje młodzież – dodaje. Ma też nadzieję, że w długiej perspektywie młodzieżowa prasa katolicka wychowa następne pokolenie świadomych odbiorców mediów. – Prasę młodzieżową kupują najczęściej dziadkowie i rodzice w prezencie dla swoich pociech. W ten sposób uczą ich, że warto sięgać po dobry przekaz – mówi Karolina Podlewska.
Problemy do rozwiązania
Mimo ważnej misji, „Droga”, „Wzrastanie”, „eSPe” (dostępne już tylko on-line) czy „Szum z nieba” nie brylują w rankingach. Wyjątkiem jest dwumiesięcznik „Miłujcie się!” z nakładem 180 tys. egzemplarzy. Czy winą za stosunkowo niskie nakłady katolickiej prasy młodzieżowej należy obarczać tylko małe budżety? Pieniądze, choć są łatwą wymówką, to nie do końca trafną. Bolączką prasy katolickiej jest słaba promocja (np. mało nowoczesne i mało młodzieżowe strony WWW) i dystrybucja. Czasem trudno znaleźć ją w parafiach, nie wspominając o ogólnodostępnych kioskach i salonikach prasowych. Patrząc na niektóre tytuły, teoretycznie dedykowane młodym, można mieć wątpliwości, kto jest ich odbiorcą. W zakulisowych rozmowach słyszałam, że katolickie pisemko dla nastolatków trzeba zrobić tak, żeby podobało się babciom – bo one kupują, biskupom – bo pozwalają na dystrybucję w diecezji, proboszczom – bo oni zamawiają do parafii i katechetom – żeby było przydatne podczas lekcji religii. Czy jeśli połączymy oczekiwania dziadków, proboszczów, biskupów i nauczycieli, otrzymamy gazetę, po którą chętnie sięgnie młodzież? To chyba pytanie retoryczne. Niestety, taki sposób myślenia widać też w hermetycznym języku, a przecież młodzież nie mówi między sobą „albowiem pochylmy się nad tym”.
Katolickim redakcjom dla nastolatków zarzucam jeszcze uciekanie od ważnych i interesujących młodzież tematów. Opisywanie pięknych ideałów jest… piękne, ale to słowa bez pokrycia, jeśli nie odniesiemy ich do konkretnych, życiowych sytuacji.
Dobre praktyki
Ale warto docenić dobre praktyki. O trudnych sprawach związanych z miłością i seksualnością od lat odważnie pisze redakcja dwumiesięcznika „Miłujcie się!”, wydawanego przez środowisko Ruchu Czystych Serc. Od stycznia natomiast nową jakość proponuje także dwutygodnik „Droga”. Na przełomie roku zmieniła się jego szata graficzna, są nowe działy i nowi autorzy. W każdym numerze pojawiają się m.in. świadectwa życia w czystości, ale też pytania do ekspertów: psychologa, ginekologa, seksuologa i kapłana. – To nasza odpowiedź na falę seksualizacji – wyjaśnia Karolina Podlewska. – Wiemy, że młodzież szuka informacji o płciowości, seksualności, interesuje się tym w kontekście zakładania własnej rodziny. Jeśli zatem chce o tym czytać, niech czyta, ale tylko dobre rzeczy. To nasz moralny obowiązek, żeby dać przeciwwagę – dodaje. Dobrze osadzone w rzeczywistości są też społeczne tematy numerów „Drogi” np. cyberprzemoc, sexting, rodzice na emigracji, rozwód w rodzinie.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













