Abyśmy byli jedno

Nie można sobie wyobrazić lepszego miejsca i czasu na modlitwę o jedność niż Msza św. sprawowana na początku Tygodnia Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan w sanktuarium bł. ks. Wincentego Matuszewskiego i bł. ks. Józefa Kurzawy, Męczenników Eucharystii i Jedności Kapłańskiej powiedział podczas Mszy św. w Osięcinach 18 stycznia biskup włocławski Wiesław Mering.
Czyta się kilka minut

Nie można sobie wyobrazić lepszego miejsca i czasu na modlitwę o jedność niż Msza św. sprawowana na początku Tygodnia Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan w sanktuarium bł. ks. Wincentego Matuszewskiego i bł. ks. Józefa Kurzawy, Męczenników Eucharystii i Jedności Kapłańskiej – powiedział podczas Mszy św. w Osięcinach 18 stycznia biskup włocławski Wiesław Mering.

Z inicjatywą dekanalnej modlitwy o jedność chrześcijan pod przewodnictwem pasterza diecezji wyszedł ks. dr Piotr Dziurdziński, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium w Osięcinach. Witając ks. bp. Meringa, wspomniał on, że modląc się i czyniąc starania o jedność Kościoła, trzeba najpierw uczynić wszystko na rzecz jedności między kapłanami a biskupem, kapłanami w dekanacie, między kapłanami a parafianami.

Jak zauważył w homilii pasterz diecezji, jedność jest ważna, budująca i trudna. Gdyby była łatwa do osiągnięcia, Chrystus Pan nie prosiłby o nią swojego Ojca podczas ostatniej wieczerzy: „aby stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a ja w Tobie”. – Chrystus nie jest podzielony, to ludzie tworzą podziały – kontynuował ks. bp Mering, nawiązując do hasła Tygodnia Ekumenicznego. Wskutek podziałów nastąpił rozpad jedności Kościoła – w wieku XI na Kościół wschodni (prawosławie) i zachodni (katolicyzm). Pięć wieków później, w wyniku reformacji doszło do kolejnych podziałów. Powstały wtedy Kościoły luterański i kalwiński.  

Ruchy reformacyjne szczęśliwie ominęły Osięciny. Jedynym związkiem miejscowości i parafii z protestantyzmem, jaki odnotowują źródła historyczne, był zakup świątyni od rodziny Zakrzewskich, właścicieli wsi Zakrzewo. Po przejściu na protestantyzm Zakrzewscy postanowili ufundowany kościół parafialny przeznaczyć na stajnię lub owczarnię. Ostatecznie ok. 1584 r. został sprzedany właścicielom Osięcin i przeniesiony tu w miejsce kościoła zniszczonego przez pożar. Okoliczne parafie nie miały już tyle szczęścia. Pierwszy kościół parafialny w Konecku uległ zniszczeniu na fali protestantyzmu w połowie XVI w. Również właściciel Siniarzewa, Filip Zakrzewski, sympatyzujący z protestantyzmem, po uniemożliwieniu funkcjonowania parafii i zagrabieniu wyposażenia kościoła, sprzedał go właścicielom Ruszk w parafii Kościelna Wieś. Tutejsza świątynia, po przejściu właścicieli Kościelnej Wsi na protestantyzm, służyła im przez 50 lat jako zbór. Na początku XVII w. została przywrócona do funkcji sakralnych i zwrócona Kościołowi katolickiemu. Świątynia w Ruszkach służy do dziś jako kaplica filialna Kościelnej Wsi.

W Tygodniu Ekumenicznym wierni wszystkich wyznań modlą się we wszystkich świątyniach na świecie. Od czasu II Soboru Watykańskiego nie ma zakazu nawiedzania świątyń innych wyznań i wspólnej w nich modlitwy. Czy jednak może zapanować jedność między chrześcijanami różnych wyznań, jeśli odczuwamy jej niedostatek wśród nas, katolików, w naszych społecznościach, rodzinach, w miejscach pracy? Jedność jest darem Boga, Ojca jedności, dlatego trzeba się o nią szczerze, gorliwie modlić. Ojcem wszelkich podziałów jest zły duch; nie pozwólmy by kierował naszym życiem. Niech w nim panuje Boże tchnienie miłości, która buduje jedność między ludźmi.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 5/2014