Logo Przewdonik Katolicki

Wzruszyć serce, wzmocnić duszę

ks. Andrzej Tomalak
Fot.

Nie minął nawet miesiąc od wybuchu II wojny światowej, gdy Polacy podjęli działania zmierzające do powołania podziemnej centralnej władzy administracyjnej, będącej kontynuacją przedwojennych struktur władz. Jej tworzeniu sprzyjała żywa w narodzie tradycja niepodległościowa. Polskie Państwo Podziemne było fenomenem na skalę światową. Mimo terroru okupantów niemieckiego,...

Nie minął nawet miesiąc od wybuchu II wojny światowej, gdy Polacy podjęli działania zmierzające do powołania podziemnej centralnej władzy administracyjnej, będącej kontynuacją przedwojennych struktur władz. Jej tworzeniu sprzyjała żywa w narodzie tradycja niepodległościowa. Polskie Państwo Podziemne było fenomenem na skalę światową. Mimo terroru okupantów – niemieckiego, a w pewnym okresie i sowieckiego – skutecznie działały organy cywilne i wojskowe, niezbędne do funkcjonowania państwa. Siły zbrojne PPP stanowiła Armia Krajowa, stanowiąca integralną część Sił Zbrojnych RP i podlegająca działającemu na obczyźnie naczelnemu wodzowi. Za datę utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego przyjmuje się 27 września 1939 r.

W ramach obchodów 67. rocznicy tego wydarzenia, weterani – członkowie Światowego Związku Żołnierzy AK Okręgu Toruńskiego z Włocławka – udali się 21 września do miejsc uświęconych krwią żołnierską w walce o wolną Polskę. Na początku, zgodnie z planem, zwiedzali Muzeum Powstania Warszawskiego. Odgłosy przelatujących samolotów, świst spadających bomb, jak również fragmenty kronik filmowych z lat II wojny światowej, a zwłaszcza z powstania warszawskiego – wszystko to kierowało myśl uczestników ku bolesnym wspomnieniom, sprawiało, że na twarzach kombatantów widoczne było wzruszenie.

Dwa kolejne przystanki, miejsca pamięci narodowej w Puszczy Kampinoskiej: cmentarz ofiar niemieckich egzekucji w Palmirach i niewielki cmentarz w Wierszach, gdzie są groby akowców i tablica upamiętniająca ks. Stefana Wyszyńskiego, kapelana zgrupowania „Kampinos”. Tutaj weterani zatrzymywali się przy grobach swoich kolegów – towarzyszy broni. Tutaj również, w miejscowym kościele parafialnym, została odprawiona Msza św. w intencji poległych w obronie wiary i ojczyzny, której przewodniczył i homilię wygłosił niżej podpisany, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Włocławku.

W Dziekanowie Polskim zatrzymaliśmy się przy obelisku dedykowanym poległym żołnierzom zgrupowania „Kampinos”. Cicha modlitwa i zaduma w tym miejscu była szczególnie potrzebna obecnym wśród nas weteranom, żołnierzom oddziałów wchodzących w skład tego zgrupowania.

Znicz pamięci zapłonął również przy grobie Sługi Bożego, ks. Jerzego Popiełuszki, kapłana, który do końca uczył nas, abyśmy nie dali się zwyciężyć złu, lecz zło dobrem zwyciężali.

Obchody rocznicowe zakończyły się 24 września Eucharystią w intencji Ojczyzny, którą w kościele garnizonowym Najświętszego Zbawiciela we Włocławku sprawował ks. kapelan ppłk Zbigniew Szygenda. Wśród wiernych obecni byli przedstawiciele AK z pocztem sztandarowym. W homilii ks. Krzysztof Kacała, wikariusz parafii, wskazał na żołnierzy weteranów jako najlepszych świadków prawdy o czasach, gdy wydawało się, że górę wzięła przemoc, nienawiść, okrucieństwo, pycha. Tymczasem Jezus uczy nas, że ten, kto chce być wielki, ma osiągnąć tę wielkość przez służbę drugiemu człowiekowi, służbę na rzecz pokoju i miłości; służbę Ojczyźnie.

Oby to przesłanie dotarło do wszystkich zakątków ziemi i zostało przyjęte przez ludzi, którzy wciąż dążą do swej wielkości drogą przemocy, wyzyskując słabszych! Świat stałby się lepszy i piękniejszy, sprawiedliwy. Nie ustawajmy w prośbach skierowanych do Boga o taki świat; sami także starajmy się go naprawiać.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki