Logo Przewdonik Katolicki

Znak zbliżającej się wojny uczy i dziś!

ks. dr Krzysztof Czapla SAC
Fot.

Bóg dał nam znak, właśnie w XX wieku. W naszym racjonalizmie i wobec powstających dyktatur On wskazuje nam pokorę Matki, która ukazuje się małym dzieciom i mówi im to, co istotne: wiara, nadzieja, miłość, pokuta. Można powiedzieć, że ludzie tutaj odnajdują okno. Widziałem w Fatimie, jak setki tysięcy ludzi dzięki temu, co Maryja prze­kazała małym dzieciom, w pewnym sensie odzyskują wzrok umożliwiający dojrzenie Boga w tym świecie z jego wszystkimi ograniczeniami i całym jego zamknięciem. Benedykt XVI

 „Bóg dał nam znak, właśnie w XX wieku. W naszym racjonalizmie i wobec powstających dyktatur On wskazuje nam pokorę Matki, która ukazuje się małym dzieciom i mówi im to, co istotne: wiara, nadzieja, miłość, pokuta. Można powiedzieć, że ludzie tutaj odnajdują okno. Widziałem w Fatimie, jak setki tysięcy ludzi dzięki temu, co Maryja prze­kazała małym dzieciom, w pewnym sensie odzyskują wzrok umożliwiający dojrzenie Boga w tym świecie z jego wszystkimi ograniczeniami i całym jego zamknięciem”. Benedykt XVI

 
25 stycznia przypadła 75. rocznica niecodziennego zdarzenia, mającego być znakiem dla całego świata. Matka Boża w Fatimie w 1917 r., kiedy trwała I wojna światowa, zapowiedziała ów znak jako zwiastun nadchodzącej kolejnej i to jeszcze gorszej wojny. Fakt ten jest niezmiernie pouczający, także dziś powinien skłaniać nas do pochylenia się nad treścią Fatimskiego Przesłania. Dlaczego? Żyjemy bowiem w czasach, kiedy dochodzi do profanacji największych świętości, podważania wszelkich autorytetów, usuwania tego, co Boże z przestrzeni publicznej; czyż skala tego zjawiska nie ma znamion wojny z chrześcijaństwem, Ewangelią, Bożym Prawem? Jako ludzie wierzący uświadamiamy sobie, że aktualna sytuacja jest o wiele gorsza, gdyż skutkuje niebezpieczeństwem nie tyle dla ciała, ile bardziej dla duszy. Potrzebujemy zatem właściwych wskazówek, znaków, które mogą pomóc nam odnaleźć się w tym chaosie współczesności. Choć czas dwóch minionych wojen, dyktatur i komunizmu sprawia wrażenie, iż żyjemy w zupełnie innej rzeczywistości i bezzasadny jest powrót do Fatimy, to w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Benedykt XVI przypomina: dziś „koniecznie potrzebujemy” tej wskazówki, jaką Maryja dała w Fatimie.
 
Boże znaki
O jaki zatem znak chodzi? We wspomnieniach siostry Łucji – fatimskiej wizjonerki, znajdujemy następujące słowa Matki Bożej: „Widzieliście piekło, do którego idą dusze biednych grzeszników. Żeby je ratować, Bóg chce rozpowszechnić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Jeżeli się zrobi to, co wam powiem, wielu przed piekłem zostanie uratowanych i nastanie pokój na świecie. Wojna zbliża się ku końcowi. Ale jeżeli ludzie nie przestaną obrażać Boga, to w czasie pontyfikatu Piusa XI rozpocznie się druga wojna, gorsza. Kiedy pewnej nocy ujrzycie nieznane światło, wiedzcie, że jest to wielki znak od Boga, że zbliża się kara na świat za liczne jego zbrodnie, będzie wojna, głód, prześladowanie Kościoła i Ojca Świętego”. 
 W roku 1917 wskazane przez Maryję znaki może nie były aż tak wymowne, jednak z perspektywy minionych lat i doświadczeń stały się one niezwykle pouczające. Czyż tym właśnie zapowiedzianym znakiem nie była zorza polarna, którą widziano w nocy 25 stycznia 1938 r. w całej Europie, także w Polsce? Stało się to rzeczywiście na progu II wojny światowej i do dziś nigdy więcej coś podobnego się nie powtórzyło. S. Łucja nie miała co do tego żadnych wątpliwości, że mamy do czynienia ze znakami zapowiedzianymi w 1917 r. Kolejna wojna rzeczywiście zaczęła ogarniać świat, co więcej, działo się to za pontyfikatu papieża, który właśnie przyjął imię Pius XI.Warto jednak zatrzymać się jeszcze przy interpretacji, jaką przedstawiła s. Łucja odnośnie do wojny, która miała być gorsza od poprzedniej. „W jakim znaczeniu wojna ta będzie jeszcze gorsza? Ponieważ będzie to wojna ateistyczna, przeciwko wierze, przeciwko Bogu, przeciwko ludowi Bożemu, której celem będzie wykorzenić judaizm, z którego wywodzili się Jezus Chrystus, Nasza Pani oraz Apostołowie, którzy przekazali nam słowo Boże i dar wiary, nadziei i miłosierdzia; lud wybrany przez Boga, wybrany od początku”. Czy potrzeba tu jeszcze jakiegokolwiek komentarza? Czyż dziś nie dzieje się to samo, choć przy użyciu innych środków i metod?

 

Wskazówki Maryi

Czas zatem postawić ostatnie pytanie dotyczące wskazań, jakie daje Maryja, a które dziś mogą być dla nas zbawienne? Zauważmy, iż w mocy ludzkiego umysłu niemożliwym jest przewidzieć – zapowiedziane przez Maryję – znaki. Stały się one jednak faktem. Skoro tak, to dlaczego mielibyśmy wątpić w wypełnienie się również i innych? Nie zapominajmy, że Matka Boża zapowiada m.in. nawrócenie Rosji, okres pokoju oraz czas triumfu Jej Niepokalanego Serca. Spełni się to, jeśli wypełnimy Jej bardzo konkretne prośby. Możemy przezwyciężyć moc zła, zła w każdej jego postaci, przez nabożeństwo do Niepokalanego Serca. Jakże to możliwe? Możliwe, gdyż jak mówi Maryja: „Bóg pragnie tego nabożeństwa”, które ma wymiar poświęcenia się Sercu Maryi oraz wynagrodzenia za grzechy w pierwsze soboty miesiąca. Jak nam wiadomo, Jan Paweł II w 1984 r. poświęcił świat i Rosję Sercu Maryi; w 1946 r. Polska oraz każda rodzina, parafia i diecezja również dokonała podobnego aktu poświęcenia. Do dziś nie ma jednak powszechnej praktyki wynagrodzenia za grzechy w pierwsze soboty, do którego wzywa Maryja. Potrzeba nam zatem dziś potężnej mobilizacji sił, jedności wiary i ducha, by wspólnie stanąć przy Niepokalanym Sercu Maryi. Zauważmy, iż wypełniają się znaki, którym posłuszny jest kosmos, trzeba więc by i nasze serca stały się równie posłuszne Bogu. Pierwsza Sobota, to nasza spowiedź, Komunia św., Różaniec i 15 minut medytacji, a wszystko to uczynione w intencji wynagradzającej Niepokalanemu Sercu Maryi. Czy naprawdę jest to niemożliwe do zrealizowania? Wręcz przeciwnie, jest jak najbardziej możliwe! Jakże wiele może się wówczas zmienić; co więcej sam Bóg jest tego gwarantem. Uczyńmy zatem wszystko, co w naszej mocy, by wypełnić prośbę Maryi, jak również zachęcić innych. Niech nadejdzie nowy, lepszy świat przez Niepokalane Serce Maryi!

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki