Doprowadzić do wiary

W jaki sposób mogę wpłynąć na mojego brata, by zaczął chodzić do kościoła? Jestem osobą głęboko wierzącą, a on żyje z dala od Boga. Całkowicie odsunął się od Kościoła, nawet się nie modli. Jak można tak żyć? Modlę się za niego. Wiem, że jest już dorosły i sam wie, co robi, ale bardzo trudno jest mi to zaakceptować i godzić się na to.Michalina
Czyta się kilka minut

W jaki sposób mogę wpłynąć na mojego brata, by zaczął chodzić do kościoła? Jestem osobą głęboko wierzącą, a on żyje z dala od Boga. Całkowicie odsunął się od Kościoła, nawet się nie modli. Jak można tak żyć? Modlę się za niego. Wiem, że jest już dorosły i sam wie, co robi, ale bardzo trudno jest mi to zaakceptować i godzić się na to.

Michalina
 
Droga Michalino!
„Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego” (Mt 5, 22). Choć bratem w tym tekście biblijnym nazwany jest współwyznawca Chrystusa, chrześcijanin, współbrat w wierze, to można potraktować przytoczone słowa Chrystusa Pana z Kazania na górze jako przestrogę, by nie podchodzić do nikogo, a zatem także do własnego rodzeństwa, z ostracyzmem, by nie odrzucać, ale też nie zniechęcać się w wysiłkach na rzecz odzyskania brata i pozyskania go dla Chrystusa.
Głęboko wierzymy, że Bóg, który pragnie zbawienia wszystkich ludzi, do wszystkich także kieruje zaproszenie do wiary. W trwającym właśnie Roku Wiary warto wczytać się w nauczanie nauczycieli wiary, a wśród nich w słowa Benedykta XVI przypominającego, że „wiara jest decyzją o tym, że jest się z Panem, żyje się z Nim. To «bycie z Nim» prowadzi do zrozumienia powodów, dla których się wierzy” (Porta fidei, 10). Ten aspekt wiary, jakim jest osobista decyzja, nakazuje nam zachowanie respektu, wyrozumiałości, cierpliwości dla niewiary innych, ale też mobilizuje do podejmowania działań na rzecz budzenia ducha wiary. Wiara wyrażająca się w głębokiej zażyłości z Panem oddziałuje na otoczenie i do wiary przybliża.
Dla człowieka wiary zrozumiałe jest, że Bóg ma swoje drogi do ludzkiego serca i powinniśmy jedynie coraz bardziej powierzać Panu tych, których chcielibyśmy do wiary doprowadzić. Już św. Paweł w 1 Liście do Koryntian nazywał siebie jedynie pomocnikiem Boga, który nic nie znaczy: „nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost – Bóg” (1 Kor 3, 7).

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2013