Wyruszyć w radosnym Orszaku

Z ks. Mirosławem Kulesą, wikariuszem w parafii św. Brata Alberta w Myślenicach, jednym z organizatorów pierwszego orszaku trzech króli w KrakowieROZMAWIA PAWEŁ PIWOWARCZYK
Czyta się kilka minut

Z ks. Mirosławem Kulesą, wikariuszem w parafii św. Brata Alberta w Myślenicach, jednym z organizatorów pierwszego orszaku trzech króli w Krakowie

 

ROZMAWIA PAWEŁ PIWOWARCZYK

 
 
Trzej królowie zmierzali z wielką determinacją do Betlejem. A my współcześnie gdzie najczęściej podążamy, czym jest nasza współczesna gwiazda?
– Bóg jest oryginalny, nie lubi się powtarzać i każdego prowadzi do betlejemskiego żłóbka na swój sposób. Ważne, żeby dostrzec światło gwiazdy betlejemskiej. W czasie Narodzenia Chrystusa ta gwiazda mogła być widoczna dla wielu ludzi, ale poszło za jej blaskiem tylko trzech mędrców. Inni albo jej nie zauważyli, albo nie zwrócili uwagi, albo po prostu zlekceważyli. Dzisiaj jest podobnie. Bóg daje nam wiele znaków, jak do niego dotrzeć. Czasem takim znakiem może być dobre kazanie, czasem człowiek, którego spotykamy na swojej drodze, a innym razem jakieś szczególne (niekoniecznie spektakularne) wydarzenie w naszym życiu. Problem w tym, żeby pośród „homiletycznego betonu” dostrzec to wartościowe słowo, pośród zalewu celebrytów zauważyć tę skromną osobę lub w mnogości zdarzeń i informacji wyłowić to „coś szczególnego”.
 
Dlaczego Kościół katolicki od wieków przyznaje Objawieniu Pańskiemu dużą rangę jako ważnemu świętu?
– Kościół nadaje Epifanii dużą rangę, ponieważ w tym wydarzeniu Bóg Człowiek ukazuje się światu, objawia się największa z tajemnic. Tajemnica Miłości Boga do człowieka. Uroczystość ta mówi nam: „Spójrz człowieku, jak bardzo Bóg Cię kocha. Dla Ciebie Nieskończony zstępuje z nieba pod tą kruchą postacią”.
 
Jaki charakter powinno mieć przeżywanie przez nas tego święta, co ważnego powinniśmy sobie przez nie uświadamiać?
– Niewątpliwie powinno mieć charakter uroczysty i radosny. Nie możemy w tym dniu zapomnieć o Eucharystii. Tradycyjnie poświęcimy w tym dniu kadzidło i kredę dla oznaczenia naszych domów. Ale nie możemy ograniczyć się jedynie do zewnętrznych przejawów świętowania. Chodzi o to, aby w czasie tej uroczystości każdy z nas wraz z trzema królami oddał hołd Zbawicielowi. Abyśmy potrafili dostrzec miłość, jaką Bóg nas obdarzył, stając się Człowiekiem. Abyśmy wreszcie czerpiąc z blasku Prawdy bijącej z betlejemskiego żłóbka, sami stawali się jakby gwiazdą betlejemską, która innych zaprowadzi do Chrystusa.
Dobrze by było, gdybyśmy w tym dniu pamiętali również w modlitwie o misjonarzach niosących Chrystusa innym narodom, szczególnie tym, które go jeszcze nie znają.
Otoczmy również modlitwą kard. Franciszka Macharskiego, który w tym dniu będzie obchodził kolejną rocznicę swoich święceń biskupich.
 
Uczestniczył Ksiądz w przygotowaniach pierwszego orszaku trzech króli w Krakowie. Jaki ma cel ten orszak?
– To swego rodzaju uliczne jasełka, tradycja znana i praktykowana w Europie od lat. Do Polski dotarła za sprawą szkoły „Żagle” prowadzonej przez Stowarzyszenie „Sternik”. Głównym celem orszaku jest wprowadzenie uroczystości Objawienia Pańskiego do przestrzeni publicznej, przypomnienie ludziom o wartości i ważności tego święta oraz zachęta do wspólnego, rodzinnego włączenia się w jego przeżywanie. Pierwszy orszak trzech króli odbył się w Warszawie w 2009 r., natomiast w Krakowie dwa lata później. Pracowałem wtedy w Katolickim Centrum Kultury w Krakowie i w portalu www.franciszkanska3.pl. Zachęceni przez kard. Stanisława Dziwisza zorganizowaliśmy go we współpracy z Fundacją Orszak Trzech Króli, która dostarczyła korony dla dzieci i śpiewniki dla uczestników. W role trzech królów wcielili się aktorzy Teatru Groteska, a o oprawę muzyczną zadbały góralskie kapele. Przy niewielkim wsparciu medialnym pierwszy orszak trzech króli w Krakowie zgromadził ok. 5 tys. osób. Mam nadzieję, że w tym roku będzie ich znacznie więcej, gdyż jak pokazują stołeczne doświadczenia, z roku na rok liczba uczestników systematycznie się zwiększa.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2013