„Wola Boża, wola ma, czego Bóg chce to i ja” – to jej dewiza życiowa. Choć w zakonie serafitek przeżyła zaledwie sześć lat, to zasłużyła na przydomek „anioła dobroci”. Ale nic w tym dziwnego, skoro oddała się Bogu „na przepadłe”.
nazywano ją chrząszczem albo myszką
Bo jej niepozornemu wyglądowi towarzyszyło żywe usposobienie. Koleżanki ceniły ją za prawdomówność, prostolinijność, uczciwość i pogodę ducha, zwierzały się jej i zasięgały rady.
W Sodalicji Mariańskiej należała do sekcji eucharystycznej, a w Stowarzyszeniu św. Wincentego à Paulo angażowała się w działalność charytatywną. W 1927 r. przeżywała prymicję ukochanego brata, Eryka. Dojrzewało w niej pragnienie życia zakonnego, jednak po maturze wyjechała na rok do Górzna, gdzie u państwa Lipskich poznawała tajniki prowadzenia domu. Po maturze zgłosiła się na Wydział Prawa Uniwersytetu Poznańskiego, jednak wkrótce przeniosła się na filologię romańską i nakreśliła sobie plan zajęć, zarówno studenckich, jak i religijnych. Studiowała bardzo gorliwie i nadal działała w Sodalicji Mariańskiej, pożyczała książki religijne, a także opiekowała się nędzarzami z ubogiej, poznańskiej dzielnicy. Osobiście nie dbała ani o to, co je, ani jak się ubiera. Do jej ulubionych lektur należały w tym czasie Dzieje duszy św. Teresy z Lisieux oraz zapiski duchowe „sekretarki Bożego Serca” siostry Benigny Konsolaty Ferrero. W 1934 r., korzystając z zaproszenia oblatek, wyjechała do Montlucon. Rodzinie powiedziała, że pragnie pogłębić znajomość języka francuskiego. Podczas pielgrzymki do Lourdes odczytała swoje powołanie i postanowiła...
nie wracać do domu
Zgłosiła się do nowicjatu Zgromadzenia Sióstr Oblatek Najświętszego Serca Jezusowego, co wywołało sprzeciw oraz interwencje rodziny i po siedmiu miesiącach powróciła do domu. Nadal jednak usiłowała wieść żywot zakonnicy.
Podczas wakacji w Drobninie k. Leszna, gdzie brat Eryk był proboszczem, poznała serafitki. Po olśnieniu duchowym zgłosiła się do poznańskiego klasztoru. Wysłano ją do Leszna, gdzie serafitki prowadziły Dom Sierot, a 29 lipca 1937 r. przywdziała habit i przyjęła imię Maria Sancja, na cześć hiszpańskiego męczennika. Jako powód wstąpienia do zakonu podała pragnienie wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Jezusa za grzechy świata.
W klasztorze dawała świadectwo swojej głębokiej wiary i pokory. Po pierwszej profesji, złożonej 30 lipca 1938 r., skierowano ją do opieki nad dziećmi w poznańskich Naramowicach. Rozpoczęła kurs pomocników aptekarskich, ale niebawem wybuchła wojna.
Wkrótce zginął - trafiony odłamkiem bomby – jej ukochany brat, ks. Eryk. A na poznański klasztor Niemcy nałożyli areszt domowy. Siostry musiały zdjąć habity, w klasztorze zamieszkali żołnierze Wermachtu, a do prac ogrodowych skierowano jeńców angielskich i francuskich. Siostry mogły powrócić do swoich domów, jednak Sancja...
została, aby opiekować się jeńcami
Niosła im pociechę, zanosiła obiady oraz była ich tłumaczką, a oni nazywali ją „aniołem dobroci”. Coraz częściej dokuczał jej jednak ból gardła, który wkrótce zdiagnozowano jako gruźlicę. Straciła głos i zaczęła gorączkować. W tej sytuacji matka prowincjalna pozwoliła jej 6 lipca 1942 r. złożyć profesję wieczystą. Zmarła 29 sierpnia 1942 r. o godz. 20.00, a jeńcy modlili się przy jej trumnie.
Spoczęła na cmentarzu Bożego Ciała w Poznaniu. W 1962 r. ciało przeniesiono na cmentarz w Żegrzu, a siedem lat później - po rozpoznaniu jej tożsamości – złożono je przy kościele św. Rocha w Poznaniu. Obecnie relikwie bł. Sancji znajdują się we wnętrzu kościoła, w ołtarzu Najświętszego Serca Pana Jezusa.
24 marca 1968 r. abp Antoni Baraniak otworzył Proces Informacyjny, który 18 sierpnia 2002 r. zwieńczyła beatyfikacja na krakowskich Błoniach. Spośród licznych łask, uzyskanych za wstawiennictwem siostry Sancji, do beatyfikacji wybrano cudowne uzdrowienie ciężko chorego noworodka.
W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. beatyfikacyjnej bł. Jan Paweł II powiedział m.in.:
„Niech błogosławiona Sancja będzie wam patronką. Przyjmijcie za swój jej duchowy testament, który zawarła w jednym prostym zdaniu: «Jak się oddać Bogu, to oddać się na przepadłe»”.
Modlitwa za wstawiennictwem bł. Sancji
Boże, Ojcze Najlepszy, Miłości Najwyższa, który hojnie rozdzielasz swoje dary, aby rosła rzesza Twoich świętych, pomnij na żywą wiarę i dziecięcą ufność pokornej służebnicy Twojej, Błogosławionej Sancji, przyrzekającej w godzinie swej śmierci, że orędować będzie za nami u Twojej Dobroci z najpewniejszą nadzieją wysłuchania, udziel mi łaski... o jaką Cię gorąco proszę przez wstawiennictwo tej na ziemi bez reszty oddanej Ci duszy. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Zgromadzenie Córek Matki Bożej Bolesnej
Tak nazywa się, istniejąca od maja 1881 r., wspólnota zakonna, do której należała bł. Sancja. Dewiza zgromadzenia brzmi: „Wszystko dla |Jezusa przez Bolejące Serce Maryi”. Założyli je bł. o. Honorat Koźmiński, kapucyn z Zakroczymia i służebnica Boża Matka Małgorzata Łucja Szewczyk, tercjarka z Wołynia. To ona, razem z pierwszą kandydatką do zakonu, dała początek Zgromadzeniu Siostrzyczek Ubogich, wspólnoty bezhabitowej, wzorującej się na duchowości św. Franciszka z Asyżu - pod kierownictwem bł. o. Honorata – a opiekującej się staruszkami. Ich charyzmatem miała być służba drugiemu człowiekowi, płynąca z umiłowania i naśladowania Chrystusa oraz Jego Matki stojącej pod krzyżem.
Przez pierwsze lata serafitki działały na ziemiach znajdujących się pod zaborem rosyjskim, a kiedy przeniosły się na tereny zaboru austriackiego przeobraziły się w zgromadzenie habitowe, pod nazwą Córek Matki Bożej Bolesnej. Habity przyjęły z rąk kard. Dunajewskiego. Obecnie opiekują się ludźmi starszymi, bezdomnymi, ubogimi, nieuleczalnie chorymi i dziećmi specjalnej troski, zwłaszcza niepełnosprawnymi umysłowo. Pracują także jako katechetki, wychowawczynie, kancelistki, organistki, zakrystianki i pielęgniarki. Niosą również pomoc potrzebującym poza Polską, bo zgromadzenie - które liczy ok. 700 sióstr - posiada także placówki we Włoszech, Francji, Algierii, Szwecji USA, na Ukrainie i Białorusi.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













