Logo Przewdonik Katolicki

Igrzyska narodowej dumy?

Michał Bondyra
Fot.

Na Igrzyskach XXX Olimpiady w Londynie w 22 dyscyplinach o medale powalczy blisko 220 Polaków. Dla kraju, dla kibiców, dla siebie. Będzie lepiej niż w Atenach i Pekinie?

 

 
 
O polskiej Euro-klapie zapominamy z trudem. Tegoroczny kalendarz sportowy zdaje się jednak nam, kibicom, przychodzić z pomocą. Znów biało-czerwone szaliki zawisną na szyjach, a wiele rodzin wspólnie zgromadzi się przed telewizorami, by z wypiekami na twarzy oglądać transmisje z udziałem Polaków. Tym razem emocje będą bardziej skondensowane (londyńskie igrzyska trwają dwa tygodnie z okładem) i co ważniejsze, potrzymają nas w napięciu do samego końca. Do tego każdy wśród 22 dyscyplin, w których o medale powalczą biało-czerwoni,  może znaleźć coś dla siebie, choć wielu i tak dopingować będzie wszystkich naszych reprezentantów.

 

Najliczniej na bieżni
Liczba polskich sportowców jest spora, PKOl ogłosił bowiem listę 216 nazwisk pewniaków i trzech wybitnych (mistrzów świata w skoku o tyczce: Anny Rogowskiej i Pawła Wojciechowskiego oraz siedmioboistki Karoliny Tymińskiej), którzy przez kontuzje nie byli w stanie wypełnić o czasie minimum (muszą to zrobić do 30 lipca). Wśród olimpijczyków dominują panowie (jest ich 130, pań 86). Rozpiętość wieku między reprezentantami wynosi trzy dekady; najstarsza w naszym obozie Katarzyna Milczarek, startująca w ujeżdżaniu, liczy sobie już 47 wiosen, najmłodsza – Diana Sokołowska, biorąca udział w pływackiej sztafecie 4x200 stylem dowolnym, ledwie 16.
Najliczniejszą reprezentację ma królowa sportu. Z 60 lekkoatletów, zmagających się na bieżniach Londynu, najbardziej liczymy na sprawdzoną już gwardię: Anitę Włodarczyk (mistrzynię olimpijską w rzucie młotem), Tomasza Majewskiego (mistrza olimpijskiego w pchnięciu kulą), Piotra Małachowskiego (wicemistrza olimpijskiego w rzucie dyskiem) i Annę Rogowską (mistrzynię świata w skoku o tyczce). Dużo radości powinna przysporzyć nam też młodzież: tyczkarski mistrz świata Paweł Wojciechowski, biegacze na 800 m Adam Kszczot i Marcin Lewandowski czy dyskobolka Żaneta Glanc i młociarz Paweł Fajdek.
 
Najmocniej w wodzie
Największą szansę na splendor, olimpijskie medale i pokaźne premie (120 tys. zł za złoty medal, 80 tys. zł za srebrny i 50 tys. zł za brązowy) mają ci, którzy zmagają się nie na bieżniach, a w wodzie. Spośród 26 wioślarzy o złoto powalczą osady podwójne. W lepszej formie zdaje się być dwójka pań: Julia Michalska i Magda Fularczyk, ale „dominatorzy” z czwórki (Adam Korol, Marek Kolbowicz, Michał Jeliński i Konrad Wasilewski) nie składają broni. Murowanymi kandydatami do mistrzostwa olimpijskiego są nasi windsurferzy Zofia Klepacka-Noceti i Przemysław Miarczyński. O pudło powinni powalczyć też żeglarze klasy Star: Mateusz Kuśnierewicz i Dominik Życki. Także w kajakach mamy swoich faworytów. Tu faworytami w sprincie są Piotr Siemianowski i Marta Walczykiewicz. Apetyt na któryś z krążków ma multimedalistka igrzysk (srebro i dwa brązowe medale) Aneta Konieczna. Nie zapominajmy też o pływakach. Ze składającej się z 18 zawodników kadry nadzieje wiążemy z wicemistrzem świata delfinem Konradem Czerniakiem oraz rekordzistą Europy w stylu grzbietowym Radosławem Kawęckim i być może utytułowanymi „motylkami”: Pawłem Korzeniowskim i Otylią Jędrzejczak.
 
Siatkarze, sztangiści i… panie
W grach zespołowych będziemy emocjonować się tylko siatkówką. Siatkarzom plażowym (Grzegorzowi Fijałkowi i Mariuszowi Prudlowi) do podium może jeszcze zabraknąć umiejętności, ale już kadra Andrei Anastasiego jest jednym z głównych pretendentów do złota. Kurek, Możdżonek, Winiarski i spółka dopiero co wygrali Ligę Światową i czterokrotnie pobili mistrzów z Brazylii. W walce o podium liczyć powinna się drużyna florecistek (Sylwia Gruchała, Karolina Chlewiska, Małgorzata Wojtkowiak, Martyna Synoradzka). Duże nadzieje po ostatnich występach wiązać można z Agnieszką Radwańską (drugą tenisistką świata), bokserską jedynaczką, utytułowaną Karoliną Michalczuk oraz multimedalistką na rowerze górskim – Mają Włoszczowską. Zawieść nie powinni też sztangiści – trzykrotny mistrz świata Marcin Dołęga i mistrz globu sprzed dwóch lat Adrian Zieliński.
***
Spełnienie wszystkich medalowych nadziei dałoby wynik porównywalny z rekordowym osiągnięciem z Moskwy (32 krążki). Fachowcy przewidują jednak raczej powtórkę z Aten i Pekinu (po 10 medali) względnie dorobek tożsamy z Sydney (14 krążków). Jedno jest pewne, każdy zdobyty dla naszego kraju medal znów pozwoli poczuć nam narodową dumę, tak nadszarpniętą „wyczynami” piłkarzy, a zdobywającemu go olimpijczykowi zapewni chwałę na kolejne cztery lata.
 
Polskie „naj” na igrzyskach
361 – medali zdobyli biało-czerwoni w dotychczasowych startach w letnich igrzyskach olimpijskich, w tym: 62 złote, 80 srebrnych i 119 brązowych.
306 – Polaków startowało w 1980 r. w Moskwie.
32 – krążki, w tym 3 złote, 14 srebrnych i 15 brązowych zdobyli nasi reprezentanci na igrzyskach w Moskwie.
7 – złotych medali na jednej olimpiadzie wywalczyli biało-czerwoni na igrzyskach w Tokio (1964 r.), Monachium (1972 r.), Montrealu (1976 r.) i Atlancie (1996 r.).
 
 
Kadra olimpijska w liczbach
750 tys. zł za mistrzostwo olimpijskie mają obiecane polscy siatkarze.
120 tys. zł za złoty medal dostanie każdy polski sportowiec.
216 polskich sportowców zostało zgłoszonych do Londynu.
130 panów z orzełkiem na piersi w stolicy Anglii stanie do walki o medale.
86 pań w biało-czerwonych strojach powalczy o któryś z medali.
60 zawodników liczy kadra lekkoatletów.
47 lat ma Katarzyna Milczarek, najstarsza Polka, startująca w jeździectwie.
16 lat temu urodziła się najmłodsza nasza zawodniczka, Diana Sokołowska, członkini pływackiej sztafety 4x200 stylem dowolnym.
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki