Logo Przewdonik Katolicki

Kościół otwarcie o swoich finansach

Jarosław Stróżyk
Fot.

W ostatnich miesiącach temat finansów Kościoła jest wciąż obecny w mediach. Pojawia się przy tej okazji wiele nieprawdziwych, najczęściej zawyżonych sum mówiących o tym, ile pieniędzy otrzymuje Kościół od państwa czy ile zarabiają księża.

 

Sam Kościół niechętnie do tej pory odnosił się do tej dyskusji. Rzadko prostował również nieprawdziwe dane, które w tej debacie się pojawiają. Teraz to się zmienia. Pierwszym tego sygnałem jest kompleksowy raport na temat finansów polskiego Kościoła przygotowany przez Katolicką Agencję Informacyjną. – Okazało się, że polski Kościół nie jest wcale tak bogaty jak wielu się wydaje. Tak naprawdę wiele parafii ledwo wiąże koniec z końcem, a w większości dochody ledwie bilansują się z wydatkami. Chociaż trzeba zaznaczyć, że są wyjątki – mówi o wynikach raportu szef KAI Marcin Przeciszewski. Prace nad nim trwały od połowy listopada ubiegłego roku do końca stycznia tego roku. W jego opracowaniu dziennikarze korzystali z informacji uzyskanych w poszczególnych kuriach diecezjalnych, z sondy przeprowadzonej w wybranych parafiach, a także z danych uzyskanych w wybranych zakonach męskich i żeńskich.

– Można postawić tezę, że Kościół jest w danym regionie tak bogaty i tak dużo posiada, by służyć i dzielić się z innymi, jak ofiarni i bogaci są jego wierni – podsumowuje wyniki raportu metropolita warszawski, przewodniczący Rady Ekonomicznej Konferencji Episkopatu Polski kard. Kazimierz Nycz. Zwraca uwagę na fakt, że aż 80 proc. dochodów polskiego Kościoła stanowią ofiary od wiernych.

Kościół jest przekonany, że tak będzie nadal. – Wszyscy mądrzy na świecie radzą nam, byśmy nie rezygnowali z utrzymywania Kościoła poprzez ofiary – mówi kard. Nycz. – W związku z ubożeniem społeczeństwa wzrastać będzie też własna działalność gospodarcza, której nie należy się wstydzić – dodał, podkreślając, że ta działalność powinna być prowadzona w sposób transparentny i zgodny z prawodawstwem polskim.

 

Ile zarabiają księża?

Dochody duchownych z pracy duszpasterskiej w parafii wahają się od 800 do ok. 5,5 tys. zł miesięcznie. Średnia to 1,5–2,5 tys. zł. Niemal co drugi kapłan jest zatrudniony w szkole, jako katecheta na pewnej części etatu. Otrzymuje za to kilkaset złotych. W jednej z biedniejszych parafii proboszcz zarabia średnio 843 złotych.

Roczne przychody polskiej parafii są bardzo zróżnicowane i wynoszą od 30 tys. zł do 300–400 tys. zł. Podstawą utrzymania są datki zbierane w niedzielę na tacę, ofiary za intencje mszalne, śluby, chrzty oraz pogrzeby. W wielu parafiach sporym zastrzykiem finansowym są też ofiary składane podczas odwiedzin kolędowych.

KAI informuje, że ofiary na tacę składa co niedziela ok. 30 proc. mieszkańców parafii. Przeciętny datek parafian waha się w granicach od 50 gr do 1,20 zł od osoby, w dodatku w zależności od regionu kraju.

Np. w małej, liczącej niespełna tysiąc osób wiejskiej parafii w diecezji tarnowskiej przeciętna wysokość datków z niedzielnej tacy to 487 zł, w dużej miejskiej parafii w archidiecezji katowickiej – do 4 tys. zł, podobnie jak w małej, znajdującej się w centrum Warszawy. Jedynie niektóre parafie mogą liczyć na dodatkowe przychody, np. z dzierżawy gruntów, działalności gospodarczej i różnych dotacji (np. unijnych).

O trudnościach utrzymania swojej parafii mówił podczas prezentacji raportu proboszcz parafii w Korytowie w diecezji szczecińsko-kamieńskiej ks. Sławomir Kokorzycki. Powiedział, że w pierwszym roku pracy w Korytowie podczas pięciu niedzielnych Mszy św. zbierał ok. 70 zł, dziś ok. 150–200 zł, co jednak uniemożliwia myślenie o remoncie kościoła parafialnego. A na terenie parafii są jeszcze dwie świątynie, w których odprawiane są Msze św.

 

Ile Kościół dostaje od państwa?

KAI podsumowała też kwoty, które polski Kościół otrzymuje od państwa w zamian za różne zadania edukacyjne czy charytatywne świadczone na rzecz społeczeństwa.

W sumie Kościół z tego tytułu otrzymuje rocznie ok. 492 mln złotych. Z czego finansowanie kościelnych uczelni wyższych to aż 221 mln złotych. – A przecież są to uczelnie, na których kształcą się w zdecydowanej większości studenci świeccy – podkreślają autorzy raportu.

Niemal 90 mln to pieniądze trafiające do Funduszu Kościelnego, z którego finansowana jest część emerytur księży i sióstr zakonnych (jak pisaliśmy już w „Przewodniku”, połowa księży płaci samodzielnie składki).

Kard. Nycz podkreśla, że trzeba zburzyć mity narosłe wobec Funduszu. Ustanowiony został 60 lat temu, w ramach rekompensaty za majątek zagrabiony Kościołowi. – Nie jest to dar ani łaska państwa wobec Kościoła, tylko próba oddania sprawiedliwości – podkreślił kardynał. Do tej pory zwrócono ok. 1/3 zagrabionego majątku.

Osobną kwestią jest finansowanie pensji katechetów. Według szacunków MEN to ok. 1 mld 100 mln rocznie. – Jednak nie można tego postrzegać jako dotacji na rzecz Kościoła, tylko jako jeden z kosztów systemu edukacji – podkreślają autorzy raportu. Przypominają też, że wynagrodzenie dla katechetów dotyczy nie tylko księży i sióstr zakonnych, ale również aż 18 tys. katechetów świeckich.

 

Ile Kościół daje państwu?

Autorzy raportu pokazują również szacunkowe kwoty, jakie państwo oszczędza dzięki działalności prowadzonej przez Kościół. – Gdyby państwo samo musiało je prowadzić, wydałoby na nie miliardy złotych rocznie – podkreśla Przeciszewski.

Niemal pół miliarda złotych warta jest pomoc materialna i finansowa, jaką rocznie świadczy Caritas Polska i jej diecezjalne oddziały na rzecz społeczeństwa – wynika z raportu KAI. Caritas Polska jest największą z organizacji pozarządowych w Polsce zajmującą się pomocą osobom najbardziej potrzebującym. Prowadzi 9 308 różnorodnych placówek oraz angażuje 102 tys. wolontariuszy. Udziela pomocy doraźnej i długofalowej, materialnej i finansowej osobom bezrobotnym, bezdomnym, chorym, niepełnosprawnym, starszym, sierotom, dzieciom z ubogich rodzin, rodzinom wielodzietnym, a także migrantom i uchodźcom. W sumie wartość pomocy udzielonej przez Caritas w roku 2010 wyniosła 482 mln 426 tys. 40 zł.

A to nie koniec. – Gdyby policzyć pomoc charytatywną świadczoną przez zgromadzenia zakonne i rożne wspólnoty kościelne, to otrzymalibyśmy podobną kwotę – podkreśla s. Joanna Olech, sekretarz Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych.

Kościół prowadzi też prowadzi ponad 500 szkół. Z kolei na same remonty zabytkowych budynków (a jest ich pod opieką Kościoła ponad 11 tys.) przeznacza 300–500 mln rocznie.

 

Palikotowcy atakują, KAI odpowiada

Raport nie przypadł do gustu politykom z Ruchu Palikota, którzy na każdym kroku domagają się pełnej jawności dotyczącej finansów Kościoła. Do ataku przystąpił poseł Roman Kotliński, były ksiądz i wydawca antyklerykalnego tygodnika „Fakty i mity”. – Raport jest skandaliczny. To dowód na bezczelność Kościoła. Jego zdaniem raport jest nierzetelny, gdyż brakuje w nim wielu informacji. 

– Brak jest w tym raporcie dotacji przeznaczonych dla diecezji, dla seminariów duchownych, dla zakonów, choćby ogromnych dotacji z ministerstwa kultury na renowację zabytków, dotacji niemonitorowanych przez państwo, w większości nie rozliczonych – wylicza. Podkreśla, że w raporcie nie ma też mowy o dotacjach ze spółek Skarbu Państwa, które „idą w setki milionów złotych rocznie”.

Na wypowiedzi posła szybko zareagowały władze KAI. – Dokonana przez posła Kotlińskiego ocena raportu KAI na temat finansów Kościoła jest niewiarygodna w najwyższym stopniu i ma charakter typowo ideologiczny. Domniemywać też można, że rzutują na nią frustracje człowieka, który porzucił kapłaństwo – odpowiada na zarzuty Kotlińskiego Przeciszewski. – Zamieszczone w raporcie informacje o dotacjach z budżetu państwa dla podmiotów kościelnych KAI uzyskało w: Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwie Edukacji Narodowej, Ministerstwie Szkolnictwa Wyższego i Nauki, Ministerstwie Obrony Narodowej, Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, Ministerstwie Zdrowia, Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, Komendzie Głównej Policji, Służby Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu itd. – dodaje.

Szef Katolickiej Agencji Informacyjnej podobnie odnosi się do rewelacji o rzekomych setkach milionów, które Kościół ma dostawać od spółek Skarbu Państwa. – To, co mówi rzeczony poseł jest nieprawdą, gdyż wszelkie darowizny od osób prawnych podlegają – w świetle prawa polskiego – szczegółowemu udokumentowaniu. Ministerstwo Finansów informuje na swych stronach internetowych, że kwota odliczonych darowizn na cele kultu religijnego od podmiotów prawnych w 2010 r. wyniosła 29 mln 609 tys. zł, a odliczenie darowizn na działalność charytatywno-opiekuńczą wyniosło 2 mln 791 tys. zł. Kwoty te dotyczą wszystkich związków wyznaniowych, a więc Kościół katolicki otrzymał z tego źródła mniej. Argument Kotlińskiego o „setkach milionów złotych” przekazywanych Kościołowi ze spółek Skarbu Państwa jest więc wyssany z palca. – wylicza Przeciszewski.

*

Ten spór najlepiej pokazuje, jak wiele mitów narosło wokół pieniędzy Kościoła. Dlatego tak ważne jest, by spokojnie i merytorycznie wyjaśniać, jak naprawdę one wyglądają. Raport przygotowany przez KAI jest pierwszym ważnym krokiem w tym kierunku.

 

 

 


 

15 marca ma dojść do spotkania Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu, podczas którego zostanie podjęty temat Funduszu Kościelnego. – Byłbym większym optymistą, gdyby tematem obrad w punkcie wyjścia było przekształcenie Funduszu Kościelnego i rozmowa dotycząca tego, w jaki sposób ten Fundusz, który przecież został w przeszłości utworzony z dóbr, które Kościołowi zostały odebrane, może bardziej współcześnie działać lub jaka będzie, motywowana elementarną sprawiedliwością, rekompensata za zabraną, w myśl ustawy o dobrach martwej ręki, kościelną własność – powiedział bp Polak. – Fundusz Kościelny nie jest żadną darowizną dla Kościoła – dodał sekretarz generalny KEP w związku z wypowiedzią ministra administracji i cyfryzacji Michała Boniego, który stwierdził: „Na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu przedstawimy nasze stanowisko i projekt dotyczący usamodzielnienia płacenia składki ubezpieczeniowej – emerytalnej, rentowej i zdrowotnej – za księży, także duchownych różnych wyznań i Kościołów; usamodzielnienia w takim sensie, żeby Kościoły to płaciły”.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki