Logo Przewdonik Katolicki

70 lat kapłaństwa!

Bernadeta Kruszyk
Fot.

Ks. prałat Joachim Behnke obchodził 70. rocznicę święceń kapłańskich. Rzadko spotykany Jubileusz jest czytelnym znakiem szczególnej łaski Ojca Niebieskiego napisał w liście z życzeniami prymas Polski abp Józef Kowalczyk.

Ks. prałat Joachim Behnke obchodził 70. rocznicę święceń kapłańskich. „Rzadko spotykany Jubileusz jest czytelnym znakiem szczególnej łaski Ojca Niebieskiego” – napisał w liście z życzeniami prymas Polski abp Józef Kowalczyk.

 

Ks. prałat Joachim Behnke urodził się 1 września 1916 r. w Lubiniu k. Trzemeszna. Po ukończeniu szkoły podstawowej kontynuował naukę w trzemeszeńskim gimnazjum, gdzie w 1935 r. zdał maturę. Rok później wstąpił do gnieźnieńskiego seminarium duchownego. O przyjęcie starał się trzykrotnie. Ówczesny prymas kard. August Hlond dwa razy odradzał mu kapłaństwo ze względu na niezbyt dobry stan zdrowia. Ostatecznie się zgodził. Rektorem gnieźnieńskiego seminarium był wówczas ks. Michał Kozal – późniejszy biskup włocławski i męczennik Dachau. Ks. Behnke doskonale go pamięta. Był skupiony, rozmodlony i spędzał w seminaryjnej kaplicy wiele godzin. Zawsze na kolanach. Gdy wybuchła wojna, ks. Behnke miał 23 lata i był na IV roku studiów. W 1940 r. został wezwany do gnieźnieńskiego Arbeitsamtu (niemieckiego urzędu pracy), ale zamiast do Gniezna pojechał do Inowrocławia, gdzie wsiadł do pociągu jadącego w kierunku Warszawy. Wyskoczył z niego w okolicach Płocka. Początkowo chciał przedostać się do stolicy, ale ostatecznie trafił do Krakowa, gdzie natychmiast zgłosił się do rektora tamtejszego seminarium, a ten zalecił ,,prywatne” studia i zdawanie egzaminów eksternistycznych.

 

Wojenne lata

Święcenia kapłańskie ks. Joachim Behnke przyjął 2 listopada 1941 r. w krakowskim kościele Misjonarzy na Stradomiu z rąk bp. Stanisława Rosponda. Abp Adam Sapieha radził neoprezbiterom, aby – jeśli to możliwe – wyjeżdżali z Krakowa. Ks. Behnke posłuchał. Z pomocą jezuity ks. Tadeusza Andersona udał się do Lublina. Zamieszkał na stancji, a stołował się u sióstr urszulanek, u których najczęściej odprawiał Msze św. Dzięki ks. Andersonowi rozpoczął także pracę w administracji Rady Głównej Opiekuńczej, która za przyzwoleniem władz niemieckich organizowała pomoc dla Polaków. W Lublinie doczekał końca wojny. Po wyzwoleniu ruszył w drogę powrotną do domu. W Łodzi dowiedział się przypadkowo o miejscu składowania zrabowanych przez Niemców szat liturgicznych oraz chorągwi i sztandarów kościelnych, które okupanci przeznaczyli na odzysk złotych, srebrnych i jedwabnych nitek. Po powrocie do Gniezna oddelegowano go do ich odzyskania. W tym samym czasie rozpoczął pracę w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy.

 

Ora et labora

W czasie swojej długoletniej posługi kapłańskiej ks. prałat Joachim Behnke pracował również w Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie, najpierw jako notariusz, a później – po ukończeniu studiów prawniczych – jako obrońca węzła małżeńskiego i sędzia w Trybunale Metropolitalnym. Był proboszczem w Żegocinie, Wieczynku, Łopiennie i najdłużej, bo aż 26 lat, w Kłecku. W 1977 r. papież Paweł VI uhonorował go godnością prałata, czyli kapelana papieskiego. Od 1993 r. ks. prałat Joachim Behnke przebywa za zasłużonej emeryturze w Archidiecezjalnym Domu Księży Seniorów w Gnieźnie. Nadal jest czynny. Odprawia Msze św. i uczestniczy w życiu wspólnoty. Jubileusz 70-lecia kapłaństwa świętował 30 października w gronie księży seniorów, z których kilku jest jego wychowankami. Mszy św. dziękczynnej przewodniczył abp senior Henryk Muszyński. Podziękowania i życzenia dostojnemu Jubilatowi złożyli m.in.: dyrektor domu ks. Krzysztof Stawski oraz parafianie i proboszcz parafii w Kłecku ks. kan. Mirosław Kędzierski. Gratulacje i życzenia przesłał także prymas Polski abp Józef Kowalczyk. „Rzadko spotykany Jubileusz 70-lecia kapłaństwa jest czytelnym znakiem szczególnej łaski Ojca Niebieskiego. Ileż to radości wzbiera się dziś w duszy Księdza Prałata! Ile wspomnień i uczuć wdzięczności” – napisał abp Kowalczyk.

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki