Młodzieńcy prowadzili pasjonującą dyskusję na temat imprezy urodzinowej, na której mieli okazję bawić się kilka dni wcześniej. Ze stanu hibernacji wyrwał mnie szereg następujących po sobie wulgaryzmów wagi wręcz superciężkiej. Poczułem się trochę nieswojo, nie zwykłem bowiem słyszeć na co dzień aż tak soczystych przekleństw. Jak się okazało, to był dopiero początek. Śmiem twierdzić, że tak przyspieszonego kursu “łaciny podwórkowej” nie przeszedłem chyba nigdy – nawet będąc w wieku rzeczonych nastolatków.
Najpopularniejsze wulgaryzmy usłyszałem chyba we wszystkich możlwich konfiguracjach – z wszelkimi przedrostkami, we wszystkich czasach, osobach, przypadkach oraz stopniach. Byłem “pod wrażeniem” tak swobodnego słowotwórstwa i doskonałej znajomości, podobno niełatwej, polskiej gramatyki. Na owej imprezie znalazła się także dziewczyna, która wzbudziła zainteresowanie chłopców. Epitety, jakie padły pod jej adresem, wprawiły mnie w pewne zakłopotanie. Czy to, co usłyszałem było garścią inwektyw czy raczej komplementów?
Nikt z nas nie jest święty. W czasie wzmożonych nerwów, bądź euforii, zdarza się niejednemu zakląć. Ale czy ktokolwiek wsłuchał się kiedyś w brzmienie tychże słów? Milszy dla ucha jest dźwięk znienawidzonego budzika o poranku albo dialog dwóch szympansów. Wielu młodych ludzi swoje stany emocjonalne potrafi opisać jedynie za pomocą przekleństw. W sytuacji, w której nie wypada ich używać, brak im słów, nie potrafią dokończyć zdania, czasami zaś nawet go rozpocząć. W wypowiedziach wulgaryzmy często zastępują przecinek. Tylko czekać, aż znane przekleństwa przestaną być uważane za takowe i zyskają powszechną akceptację. Potoczna polszczyzna ulegnie ewolucji czy raczej procesowi odwrotnemu do ewolucji, co doprowadzi do tego, że dialog rzeczywiście osiągnie poziom gorszy aniżeli rozmowa wspomnianych dwóch szympansów.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













