Po stronie życia

Zaangażowanych w ochronę życia zwykle utożsamiamy z osobami w podeszłym wieku, o szczególnie radykalnych poglądach. Stowarzyszenie młodych poznańskich uczelni i nie tylko Studenci za życiem przeczy temu stereotypowi.
Czyta się kilka minut

Wypaczony obraz obrońców życia od poczęcia aż po naturalną śmierć, dostarczany nam przez media, zdążył już zasiać w nas ziarno sceptycyzmu, a nawet niechęci wobec tych osób. Często nie dopuszcza się ich nawet do głosu czy utrudnia organizowanie akcji w imię np. obrony odczuć estetycznych. Hasła przez nich głoszone stają się synonimem nie tylko konserwatyzmu, ale i niekiedy zacofania i braku postępowości. Nic więc dziwnego, że na pierwszy rzut oka młody człowiek może dystansować się od takiego skrajnego rozumienia ruchów pro-life. Nie znaczy to jednak, że młode pokolenie pozostaje wobec tych problemów całkowicie obojętne. Nic bardziej mylnego.

Poznać wartość życia

„Konserwatyzm nie powinien być partią, lecz normalną postawą każdego człowieka honoru” – motto Nicolása Gómeza Dávili, które można przeczytać na stronie www.zazyciem.wordpress.com,  wybrał Jarosław Kelm, członek stowarzyszenia Studenci za życiem. Zdaje się być ono sednem działań grupy. Przyłączyć się może do niej każdy, bez względu na światopogląd czy wyznanie. Nadrzędnym jej celem jest propagowanie ochrony życia, a szczególnie od poczęcia. Dlatego też młodzi podejmują szeroko zakrojone działania, od przygotowywania wystaw promujących życie nienarodzone, dystrybucji ulotek informacyjnych czy plakatów rozmieszczanych na uczelniach, aż po organizacje konferencji i dyskusji z ludźmi aktywnie działającymi na polu pro-life, jak np. spotkanie z dyrektorem Chrześcijańskiego Ośrodka Adopcyjno-Mediacyjnego „Pro Familia” w Poznaniu, Romaną Chruszcz. - Stowarzyszenie powstało dwa lata temu z inicjatywy Marcina Waligórskiego, absolwenta socjologii i studenta psychologii. Inspiracją były dla niego organizacja ze Stanów Zjednoczonych – Students for Life of America – opowiada prezes stowarzyszenia Grzegorz Krawiec. Obecnie liczy ono dziewięciu czynnych członków. Grzegorz Krawiec podkreśla, że zaangażowanie w obronę życia może stanowić przygotowanie do życia małżeńskiego i rodzinnego, bowiem uczy odpowiedzialności za drugą osobę oraz umiejętności odpowiadania na potrzeby tych, którzy są wokół nas. Jego zdaniem zaangażowanie uczy mężczyzn szacunku do kobiet oraz czystości seksualnej w walce przeciw pornografii.

Pomoc nienarodzonym i nie tylko

Jedną z formą obrony życia nienarodzonego, która przychodzi nam najczęściej na myśl, jest podjęcie regularnej modlitwy, często połączonej np. z wyrzeczeniami w intencji konkretnego dziecka. Choć takie modlitewne wsparcie jest nieocenione, to pomoc tym, którzy jeszcze sami nie mogą się bronić, wcale nie musi się do tego ograniczać. Innym sposobem chronienia życia jest poszerzanie swojej wiedzy z zakresu np. naprotechnologii. Często zdarza się, że nawet podczas towarzyskiego spotkania pojawia się modny dziś temat metody in vitro, a nam brakuje rzetelnych i naukowo potwierdzonych argumentów. Ochrona życia to również pomoc, w ramach naszych możliwości, rodzinom wielodzietnym czy rodzicom samotnie wychowującym dzieci. Przykładem właśnie takiej formy wsparcia było przekazanie we wrześniu darów zebranych przez członków zrzeszonych w stowarzyszeniu Studenci za życiem Fundacji Pomocy Samotnej Matce Pro-Vita w Poznaniu. Mamy więc do dyspozycji cały wachlarz możliwości wspierania i otaczania opieką słabszych.

Działalność tego stowarzyszenia to tylko jeden z wielu przykładów organizacji, działających w Kościele, a zrzeszających młodzież, dla których pomimo młodego wieku życie jest prawdziwą wartością. Zaangażowanie w różnego rodzaju ruchach, stowarzyszeniach czy nawet z pozoru przypadkowe wzięcie udziału w organizowanych w niemalże wszystkich polskich miastach „Marszach dla życia”, może stać się początkiem czegoś nowego. Tak było w przypadku Pauliny, która w ostatniej chwili namówiona przez koleżankę dołączyła do ubiegłorocznego marszu. – Dopiero po wzięciu udziału w takiej formie afirmacji życia, po której zaczęłam interesować się „filozofią” pro-life, zdałam sobie sprawę, że rzeczywiście możemy mieć wpływ na kształtowanie naszego życia zgodnie z wartościami, w które wierzymy. To naprawdę tylko od nas zależy, jak wykorzystamy ogromny dar, jakim zostaliśmy obdarzeni w dniu naszych narodzin – dodaje dziewczyna. A okazji ku temu nie brakuje, zwłaszcza teraz, przed świętami Bożego Narodzenia.


Walka trwa

„Stoimy wobec nadludzkiego, dramatycznego zmagania między złem i dobrem, między śmiercią i życiem, między «kulturą śmierci» i «kulturą życia». Jesteśmy nie tylko świadkami, ale nieuchronnie zostajemy wciągnięci w tę walkę: wszyscy w niej uczestniczymy i stąd nie możemy uchylić się od obowiązku bezwarunkowego opowiedzenia się po stronie życia. Także do nas skierowane jest wyraźnie i stanowcze wezwanie Mojżesza: «Kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli i wy i wasze potomstwo» (Pwp 30, 15.19). (...) Ale słowa Księgi Powtórzonego Prawa mają jeszcze głębszy sens, ponieważ każą nam dokonywać wyboru ściśle religijnego i moralnego. Mamy nadać naszej egzystencji pewien podstawowy kierunek, a w życiu przestrzegać wiernie i konsekwentnie prawa Bożego”

Jan Paweł II, encyklika  Evangelium vitae (n. 28)

 

 

 

 

 

 

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 50/2010