Trudna mowa Ewangelii

Powołując swoich uczniów, Pan Jezus nigdy nie obiecywał, że będzie łatwo. Postępował zupełnie odwrotnie niż dzisiejsi twórcy reklamy i specjaliści od werbunku czy politycy łudzący wyborców mirażem obietnic nie do spełnienia. Czasem można nawet odnieść wrażenie, że Mistrz z Nazaretu robił wszystko, aby ich zniechęcić. Kiedy domagali się pierwszych miejsc, przypominał im o drodze krzyża i wyrzeczenia.
Czyta się kilka minut

 

Nie obiecywał wygodnego mieszkania, przypominając, że Syn Człowieczy nie ma miejsca,  gdzie by głowę skłonił. Zapowiadał prześladowania i rozprawy sądowe. Błogosławił smucących się i cierpiących prześladowanie dla sprawiedliwości. A mimo to poszli za Nim i zanieśli Jego Ewangelię na cały świat.

Słowo Boże głoszone podczas liturgii kieruje się także do nas, którzy jesteśmy uczniami Chrystusa na początku trzeciego tysiąclecia. Nasza sytuacja wydaje się zupełnie odmienna od sytuacji Apostołów i uczniów zgromadzonych wokół Jezusa, a mimo to dzisiejsza Liturgia słowa ma nam bardzo wiele do powiedzenia.

Przede wszystkim mówi nam, że jeżeli chcemy być uczniami, a nie tylko widzami czy kibicami, to musimy przygotować się na to, że nie będzie łatwo. Za wierność Ewangelii trzeba będzie zapłacić bolesną nieraz cenę. W tym świetle należy czytać drastyczne słowa o nienawiści w stosunku do najbliższych oraz siebie samego.

Wypróbowana zasada interpretacji Pisma Świętego każe nam trudne do zrozumienia miejsca rozumieć w kontekście całej Biblii, a zwłaszcza nauki Ewangelii. Jezus Chrystus uczynił centrum swojego nauczania przykazanie miłości Boga i bliźniego, podnosząc wysoko jej poprzeczkę: „Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem!”. Przestrzega nas jednak, że wierność Jego nauczaniu może postawić nas w sytuacji konfliktu nie tylko z obowiązującą modą czy dominującą opinią publiczną, ale nawet z naszymi najbliższymi, którzy mogą nie zrozumieć naszego wyboru.

Jeżeli decydujemy się iść za Nim, musimy się zastanowić, czy wystarczy nam sił i środków do wzniesienia duchowej budowli i stoczenia zwycięskiej walki z naszymi przyzwyczajeniami i nałogami. Jeżeli czujemy się słabi, prośmy o ducha Mądrości i wołajmy do Pana słowami śpiewu przed Ewangelią: „Okaż Twemu słudze światło swego oblicza i naucz mnie Twoich ustaw”.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 36/2010