Będąc na cmentarzu w Dzień Zaduszny, zobaczyłem wiele opuszczonych, zaniedbanych grobów, o których nikt nie pamięta. Mówi się, że człowiek żyje dopóty, dopóki trwa o nim pamięć. Czy zmarli żyją w naszej pamięci? Czy zapomnienie o nich równoznaczne jest z unicestwieniem?
Tomasz
W listopadowe dni z większą łatwością przychodzi nam refleksja nad życiem, jego sensem, przemijaniem i trwaniem. Każda upływająca chwila prowadzi przecież ku końcowi. Już starożytni zastanawiali się nad tym, czy wszystko przemija i zanika, czy jest jednak coś, co pozwala mieć nadzieję na dalsze trwanie. Uświadamiając sobie istnienie duszy, będącej pierwiastkiem życia w ciele, poszukiwano argumentów za jej istnieniem także po rozłączeniu z ciałem – po śmierci. Najwięksi spośród filozofów znajdowali dowody przemawiające za tezą o nieśmiertelności duszy człowieka (koniecznie trzeba przywołać tu Platona, największego spośród filozofów, który przedstawił kilka takich dowodów).
Chrześcijaństwo naucza jednak nie tyle o nieśmiertelności duszy ludzkiej, ile o życiu wiecznym człowieka. Święty Paweł na wierze w cielesne zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa oparł całe swoje nauczanie (zob. 1 Kor 15). To właśnie historyczny fakt zmartwychwstania Chrystusa po trzech dniach od swojej śmierci pozwala mieć nadzieję, że „w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, lecz każdy według własnej kolejności” (1 Kor 15, 22-23). Zmarli nie żyją w naszej pamięci – oni żyją w Chrystusie, którego spotkali po drugiej stronie życia.
Wiara budzi w nas postawę nadziei na zmartwychwstanie i życie wieczne. Ona pozwala nam nawet w jesienne, pochmurne dni, odnaleźć światło naszego życia. To nie ludzka pamięć (która bywa zresztą zawodna) jest podstawą naszej egzystencji w wieczności, ale pamięć Boga, która nie przemija. W sposób wzruszający świadczy o tym prorok Izajasz, który przekazuje nam słowo samego Boga: „Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie” (Iz 49, 15).
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









