Św. Augustyn (+430) o wyznaniu grzechów

Kto bowiem wyznaje swe grzechy i swoje grzechy oskarża, ten już trzyma się Boga. Oskarża Bóg twoje grzechy, a jeśli i ty je oskarżasz, łączysz się z Bogiem.

Człowiek i grzesznik to niejako dwie rzeczy. To co słyszysz o człowieku, Bóg uczynił, to co słyszysz o grzeszniku, sam człowiek to sprawił. Zgładź to, co uczyniłeś, aby Bóg ocalił to, co On uczynił.

Powinieneś nienawidzić...
Czyta się kilka minut

Kto bowiem wyznaje swe grzechy i swoje grzechy oskarża, ten już trzyma się Boga. Oskarża Bóg twoje grzechy, a jeśli i ty je oskarżasz, łączysz się z Bogiem.

Człowiek i grzesznik to niejako dwie rzeczy. To co słyszysz o człowieku, Bóg uczynił, to co słyszysz o grzeszniku, sam człowiek to sprawił. Zgładź to, co uczyniłeś, aby Bóg ocalił to, co On uczynił.

Powinieneś nienawidzić w sobie swoje dzieło, a miłować w sobie dzieło Boga. Skoro zacznie ci się nie podobać to, co uczyniłeś, to jest początek twoich dobrych dzieł, bo oskarżasz złe czyny. Początkiem dobrych czynów jest wyznanie złych czynów.

Czynisz prawdę i dochodzisz do światła. Co to znaczy: czynisz prawdę? To, iż się nie upiększasz, siebie nie zwodzisz, sobie nie pochlebiasz, nie mówisz: jestem sprawiedliwy, będąc niegodziwym, i zaczynasz prawdę czynić. Przychodzisz zaś do światła, aby jawne się stały twe dzieła, bo w Bogu są uczynione. Bo i to, że ci się twój grzech nie podoba, to dlatego, że Bóg ci zabłysnął i swą prawdę ci okazał.

Lecz jeśli ktoś pomimo upominania kocha swe grzechy, ten nienawidzi upominającego światła i ucieka przed nim, aby nie karcono złych czynów, które miłuje. Kto zaś czyni prawdę, oskarża w sobie swoje złe czyny, nie oszczędza siebie, nie przebacza sobie, aby Bóg mu przebaczył. Sam uznaje to, że chce, aby Bóg mu przebaczył, i przybywa do światła, i dziękuje, iż mu okazało, co w sobie winien nienawidzić (...)

Niech będzie przed tobą to, czego nie chcesz, aby było przed Bogiem. Jeśli zaś swój grzech poza sobą czynisz, to Bóg stawi ci go znowu przed oczyma twymi, a stawi wtedy, gdy już pokuta nie przyniesie żadnego owocu.

„Ojcowie żywi”, t. 4, Kraków 1982

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 7/2007