?Chciał koniecznie zobaczyć Jezusa...?

Ciekawość... Często bywa ironicznie nazywana pierwszym stopniem do piekła. Towarzyszy nam od dzieciństwa. Jest siłą napędową wszelkich podejmowanych działań. Dzięki niej możemy poznawać świat i innych ludzi.

Dzisiejsza Ewangelia opisuje zdarzenie, które bierze swój początek właśnie z ciekawości. Ciekawość, która cechuje celnika Zacheusza,...
Czyta się kilka minut

    Ciekawość... Często bywa ironicznie nazywana pierwszym stopniem do piekła. Towarzyszy nam od dzieciństwa. Jest siłą napędową wszelkich podejmowanych działań. Dzięki niej możemy poznawać świat i innych ludzi.

Dzisiejsza Ewangelia opisuje zdarzenie, które bierze swój początek właśnie z ciekawości. Ciekawość, która cechuje celnika Zacheusza, przynagla go do wyjścia naprzeciw Jezusowi. Majętny Zacheusz, trudniący się znienawidzoną profesją celnika, odkrywa w sobie ogromne pragnienie doświadczenia bezpośredniego spotkania z Jezusem. Ta wielka chęć zobaczenia Go pozwala pokonywać przeszkody i podejmować wysiłek wspinania się na drzewo sykomory. Chciał tylko lepiej zobaczyć Jezusa, o którym tak wiele słyszał, a dostąpił wielkiego zaszczytu. Pewnie nawet nie przypuszczał, że zostanie dostrzeżony i wybrany na tego, który ma ugościć Syna Bożego w swoim domu. Dlatego z wielką radością przyjmuje to wyróżnienie i podejmuje ważne zobowiązanie. Ten, który w oczach ludzi był grzesznikiem, w oczach Jezusa staje się tym, który ma udział w zbawieniu.

Spotkanie z Jezusem odmienia życie i  przemienia na lepsze. Jednak wymaga podjęcia pewnego wysiłku, znalezienia w sobie odrobiny ciekawości. Czy jest we mnie ta ciekawość, która stanie się moim pierwszym stopniem do zbawienia?

                                                                                                                             Paulina Barłóg

                                                                                                      

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 44/2007