Reagując na podwyższenie przez Rosję ceny importowanego przez Białoruś gazu ziemnego z 47 do 100 dolarów za tysiąc...
Zaostrza się trwający od kilku tygodni spór gazowy między Rosją a Białorusią. 1 stycznia dwukrotnie wzrosła cena, za jaką Rosja sprzedaje Białorusi gaz ziemny. Jednocześnie wprowadzono opłatę celną na dostarczaną jej ropę naftową w wysokości 180 dolarów za tonę.
Reagując na podwyższenie przez Rosję ceny importowanego przez Białoruś gazu ziemnego z 47 do 100 dolarów za tysiąc metrów sześciennych, prezydent Alaksander Łukaszenka zarządził obłożenie tranzytu rosyjskiej ropy przez terytorium Białorusi do państw trzecich opłatą celną w wysokości 45 dolarów za tonę. Zarządzenie to obowiązuje wstecznie od 1 stycznia. „Suwerenności i niepodległości nie da się sprzedać za jakąkolwiek ilość gazu ziemnego lub ropy” – oświadczył białoruski prezydent.
Rosyjskie ministerstwo gospodarki przekazało ambasadzie Białorusi w Moskwie notę wzywającą do cofnięcia opłat celnych za tranzyt ropy. Nota wskazuje na zagrożenie rytmiczności dostaw dla odbiorców w zachodniej i wschodniej Europie. Przebiegającym przez Białoruś rurociągiem „Przyjaźń” Rosja eksportuje ropę między innymi do Polski i Niemiec.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









