Jej preambuła przywoływała Imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego, a święta wiara katolicka została w niej uznana za religię panującą. Ustawa oddzielała władzę wykonawczą od...
W kwietniu minęła 10. rocznica uchwalenia przez Zgromadzenie Narodowe obowiązującej konstytucji, a początek maja przypomina nam konstytucję uchwaloną w 1791 r. przez Sejm Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Jej preambuła przywoływała Imię Boga w Trójcy Świętej Jedynego, a święta wiara katolicka została w niej uznana za religię panującą. Ustawa oddzielała władzę wykonawczą od ustawodawczej i wskazywała na niezależny Sejm jako najważniejszy organ władzy. Był to więc model ustrojowy pośredni między amerykańskim systemem prezydenckim a dziedziczną monarchią parlamentarną w stylu brytyjskim. Poddanie ministrów kontroli parlamentu miało chronić wolność, zapobiegać nadużyciom i budzić aktywność dla dobra publicznego. Niestety, wkrótce renegaci skupieni w konfederacji targowickiej dostarczyli carycy Katarzynie II – i spiskującym z nią innym despotom – pretekstu do pozbawienia Polski niepodległego bytu.
Jakże odmiennie brzmi preambuła obecnej konstytucji! Wytrawni specjaliści od kompromisów zafundowali nam dziwaczną formułę o „źródełkach”, która stanowi, że jest to akt wszystkich obywateli RP, zarówno wierzących w Boga, jak i tych, którzy nie podzielają tej wiary, a uniwersalne wartości wywodzą z innych źródeł. I trudno to będzie zmienić. Ustawa zasadnicza jest aktem o najwyższej mocy prawnej, określającym podstawy ustroju państwa i dlatego próby wprowadzania zmian obwarowane są specjalnym procedowaniem, o czym przekonaliśmy się niedawno, gdy – pomimo poparcia 60 procent posłów – nie udało się wprowadzić zapisu o ochronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Wielu polityków i komentatorów uznało wówczas, że konstytucja obroniła się. Czyżby sądzili, że mamy ustawę doskonałą, obowiązującą po wsze czasy?
Tymczasem nad Starym Kontynentem krąży widmo eurokonstytucji, która ignoruje nasze chrześcijańskie korzenie. Ten przegadany dokument, liczący aż 465 stron, tworzy podwaliny pod superpaństwo, na rzecz którego w znacznym stopniu utracilibyśmy suwerenność. Twórcy Konstytucji 3 Maja – choć nie brakowało pośród nich masonów – zapytaliby zapewne, po co nam taka konstytucja? I mieliby prawo, bo Polska jest prekursorem konstytucjonalizmu europejskiego.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













