Piszę w sprawie artykułu Przy bramie Kościoła (PK nr 7) pt. Bo w Ameryce to. Moim zdaniem, małżeństwa chętnie wzięłyby dzieci do rodziny zastępczej, ale obecnie stawia się im bariery, które dla niektórych są nie do pokonania. Gdy zgłaszają się chętni do opieki nad dzieckiem, to najpierw...
Kłopotliwa adopcja „PK” 7/2007 s. 22
Piszę w sprawie artykułu „Przy bramie Kościoła” („PK” nr 7) pt. „Bo w Ameryce to…”. Moim zdaniem, małżeństwa chętnie wzięłyby dzieci do rodziny zastępczej, ale obecnie stawia się im bariery, które dla niektórych są nie do pokonania. Gdy zgłaszają się chętni do opieki nad dzieckiem, to najpierw muszą przez 9 miesięcy dojeżdżać, np. z odległych wsi do dużych miast, aby przejść specjalne kursy. Nawet za komuny szło się po prostu do Domu Dziecka, gdzie poznawano dzieci od zaraz „do wzięcia”. Można było nawet zaopiekować się dzieckiem na jakiś czas, by zapoznało się z rodziną. My z mężem w ten sposób wychowaliśmy dwoje rodzeństwa, teraz mamy już 6 wspaniałych wnuczków. I nikt wtedy nie sprawdzał, jakie mamy warunki. Dyrektor z miejscowej szkoły co jakiś czas do nas przyjeżdżał, ale nie wiemy co zapisywał w swoich notatkach. Szybko też sądownie załatwiliśmy formalności. Jaka to była radość dla nas i rodziny, gdy dzieci zagościły u nas na stałe. Obecnie mieszkamy z córką. Dzieciom zapisaliśmy gospodarstwa.
Niby rząd jest prawicowy, mają zamiar płacić matkom, które mają więcej niż czwórkę dzieci, ale szkoły zamykają. Chcą, aby było więcej dzieci, ale podcinają korzenie społeczeństwu. Któż będzie chciał mieć więcej potomstwa, gdy dzieci będą wędrować od maleńkości do odległych szkół?
Czytelniczka
Wielka łaska
Ostatnio parę razy na łamach „Przewodnika Katolickiego” był poruszany temat choroby. Uważam, że to bardzo dobrze! Choroba to wielka łaska od Pana. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale tak jest. Ludzie chcieliby cały czas być zdrowi, silni, sprawni itd. Choroba to ból, cierpienie, samotność, przygnębienie. Ja nie jestem ani z żelaza, ani z kamienia. Wiem jednak, co to ból i cierpienie, gdyż też jestem chora. Kiedy pracowałam zawodowo, Pan dał mi odczuć, że choroba to łaska od Niego. Kilka razy znalazłam się w dziwnej sytuacji, a choroba była dla mnie szczęściem. Nie macie pojęcia jak ja wtedy dziękowałam za to Bogu. Wszystko Panu ofiarowuję i zdrowie, i chorobę. W chorobie Bóg jest bliżej człowieka. Jest przy nim cały czas i mu pomaga. Ja sama, pomimo kiepskiego zdrowia i częstych wizyt w szpitalu, skończyłam studia, a miałam już 50 lat! W chorobie można robić wiele pięknych rzeczy dla Boga i ludzi. Jak się leży, to można modlić się i ofiarować swoje cierpienie za innych. Podczas moich wizyt w szpitalu rozdawałam dużo różańców. Cieszyłam się, że ludzie chcą się na nich modlić. Choroba to nie kara tylko wielka łaska od Pana. Tylko z pokorą trzeba ją przyjąć i dziękować za nią Bogu.
Halina Z.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













