Narzeczeni, osoby zakochane oraz małżeństwa spotkały się 14 lutego na wspólnej modlitwie w sanktuarium...
Tylu przeciwników, co zwolenników… Mimo to walentynki powoli wpisują się w tradycję „nowoczesnej” Polski. Ważne, by w powodzi proponowanych rozrywek nie stracić z oczu głównego bohatera tego dnia – św. Walentego, który dla miłości Chrystusa oddał swoje życie.
Narzeczeni, osoby zakochane oraz małżeństwa spotkały się 14 lutego na wspólnej modlitwie w sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości. Mszy Świętej przewodniczył kustosz świątyni ks. prałat Zbigniew Maruszewski. To dzięki jego inicjatywie zakochani od kilku lat gromadzą się na modlitwie u Matki Bożej. – Powinniśmy nieustannie przypominać sobie słowa św. Pawła, który pisał, że miłość nie szuka swego, ale dobra i piękna drugiego człowieka.
Rozważania o miłości – na podstawie encykliki Papieża Benedykta XVI – prowadził ks. Adam Sierzchuła. – Dzisiaj obchodzimy święto Cyryla i Metodego – współpatronów Europy, ale wspominamy też postać św. Walentego – męczennika, który został ścięty, bo nie chciał wyrzec się wiary – przypomniał. Niestety, nadmiar pluszowych serduszek, kartek, SMS-ów i e-maili powoduje spłycenie najważniejszej idei tego dnia. – Są jednak i tacy, którzy chcą spędzić ten czas w katedrze przed Matką Bożą Pięknej Miłości. Na czym polega miłość czysta i prawdziwa? Na tym, że kocham w Bogu i z Bogiem innego człowieka, nawet takiego, którego nie znam i do którego nie czuję sympatii – mówił ks. Sierzchuła.
Każdego roku młodzi wraz z kapłanem rozważają problem miłości – wielokrotnie do zakochanych kierował swoje słowo ks. Wenancjusz Zmuda z Duszpasterstwa Akademickiego „FaraDA”. – Te spotkania mają nam przypominać, że każdy chrześcijanin wezwany jest do świętości w przeżywaniu miłości, czy to w okresie zauroczenia, zakochania, narzeczeństwa, na małżeństwie skończywszy – przyznał. Wszystko powinno być oddane Jezusowi, który „do końca nas umiłował”. – Bardzo dobrze, że pojawiają się kolejne inicjatywy związane z dniem św. Walentego. Jeżeli jednak sprowadzimy jego sens tylko do roli święta handlowego, wówczas zatracimy to, co najcenniejsze.
Wśród młodych zgromadzonych w katedrze znalazła się Marta Górnikiewicz, która razem z Maciejem Nawrockim postanowiła spędzić walentynkowy wieczór inaczej niż wszyscy. – Jeszcze nie jestem przekonana do tego święta, ale kiedy usłyszałam o Mszy, stwierdziłam, że to bardzo dobry pomysł. Przyszłam z kolegą.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













